U mnie jest taki problem z białkiem, że przeważnie solo mi nie wchodzi wcale- ten specyficzny posmak typowy dla wheya (izolatu nie piłam, więc nie wiem czy też tak mają) mnie jakoś odrzuca. Jako dodatek smakowy sprawdzają się okej. Ale zawsze jak kupuję jakieś to próbuję i jeżeli jest shake solo, to tylko z mlekiem bo z wodą zbiera się na bełta (a może to być najlepszy smak pod słońcem). Owocowych nie trawię.
Trec akurat podchodzi nawet w formie szejka, bo smak jest dość łagodny, a to PB pozamiatało, chociaż nie testowałam w karierze za wielu białek. Od brata koksa kiedyś dostałam na próbę czeko-wiśnia i było smaczne. No i AllNutrition też chętnie piłam.
Aaaa, wieści poza boxowe- czekam jeszcze tylko na wyniki jednego egzaminu, reszta zaliczona, więc podczas kampanii wrześniowej czeka mnie maksymalnie jedna bitwa
.
Trec akurat podchodzi nawet w formie szejka, bo smak jest dość łagodny, a to PB pozamiatało, chociaż nie testowałam w karierze za wielu białek. Od brata koksa kiedyś dostałam na próbę czeko-wiśnia i było smaczne. No i AllNutrition też chętnie piłam.
Aaaa, wieści poza boxowe- czekam jeszcze tylko na wyniki jednego egzaminu, reszta zaliczona, więc podczas kampanii wrześniowej czeka mnie maksymalnie jedna bitwa
.
. Ciężkie ćwiczenie.
. Przysiady poszły zadziwiająco lekko, zaczynałam od squat cleana więc troszkę energii zaoszczędziłam.

.