W dni nietreningowe zazwyczaj staram się robić. Ponadto aktualnie w dni treningowe też na próbę co nieco zmieniam- od końcówki zeszłego roku leciał HC i bardzo fajnie się trenuje przy ciągłym dopływie paliwa. Jednak chcę też dać trochę odpocząć układowi trawiennemu, często kładłam się spać zapchana, bo jednak węgle to spora objętość. No i szukam cały czas optymalnego sposobu żywienia i przy CF i przy funkcjonowaniu poza siłką, nie ma co polegać na innych, trzeba samemu próbować i weryfikować
.
Zmieniony przez - 6ripley w dniu 2018-05-04 11:33:40
.
Zmieniony przez - 6ripley w dniu 2018-05-04 11:33:40

:
. Co do drugiej części to ogólnie mi się podobała. Tempo nie było zawrotne ale udało się je zachować na w miarę stałym poziomie. Cleany prawie od początku jedynkami, burpee bardzo spokojnie, standard openowy ale po doskoku podchodziłam sobie jeszcze kawałek bliżej sztangi co by się nie zmachać zbytnio 
.
