może "z dupy" pytanie, ale...
ostatnio usłyszałam na takich pseudo wykładach żywieniowych, że w izolacie białka sojowego nie ma fitoestrogenów. czyli oznaczałoby to, że taka odżywkę sojową można jeść bez obawy, że zmniejszy się poziom testosteronu,itp. czy to w ogóle może być prawda, czy tylko kolejne hasło mające na celu propagowanie soi, która, bądź co bądź, kontrowersje budzi?
ostatnio usłyszałam na takich pseudo wykładach żywieniowych, że w izolacie białka sojowego nie ma fitoestrogenów. czyli oznaczałoby to, że taka odżywkę sojową można jeść bez obawy, że zmniejszy się poziom testosteronu,itp. czy to w ogóle może być prawda, czy tylko kolejne hasło mające na celu propagowanie soi, która, bądź co bądź, kontrowersje budzi?