SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Przemysław Górynowicz - przygotowania na sezon 2024 / 2025 / Sopot 2023 strona 1835

temat działu:

Przygotowanie do zawodów

słowa kluczowe: , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 3811812

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 1078 Napisanych postów 1407 Wiek 33 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 51615
winterR
Te badania i to wszystko i tak nie zmienia faktu że większość z nas lubi klamot, tego nie da się ukryć, nie lubimy iść na trening i sie pompować po 20-30powt. Albo TUT wydłużać aż do 4-5s sam wydłużę przy jakiś rozpiętkach czy uginaniu na linkach ale nie do 5s bo by mnie chyba zjadło z nudów ;p

Póki kontuzje nie doskwierają to ja wiem jedno... Będę szedł w klamot i tyle bo to lubię :)


Wiesz ale wzrost siły czy ten super największy klamot też nie oznacza wzrostu mięśni, a zazwyczaj kończy się to skracaniem ruchu, wymuszaniem, zła technika. Potem słyszę, że na mnie działa i spier z tymi teoriami. No spoko, działa bo robisz back off poprawnie technicznie, bo używasz potem wielu maszyn poprawnie technicznie, a te pierwsze serie wnoszą tylko zmęczenie i kiepska ilość stymulacji.

Inna sprawa, że jak ktoś nie umie zrobić treningu bez oszukanych serii itp. bo to mu sprawia frajdę i sam tak czasem robię, ale nie gadam, że od tego to przyrosty są największe, tylko mam świadomość, że teraz buduję ego czy samopoczucie a nie mięso
3
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 162 Napisanych postów 659 Wiek 32 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 26943
Przemek jakie jest Twoje zdanie jak długo można lecieć t3 novo na przykład na redukcji na masie lub może cały rok?
...
Napisał(a)
FighterX Moderator
Ekspert
Szacuny 23124 Napisanych postów 25313 Wiek 38 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 1020771
Wojmir28
winterR
Te badania i to wszystko i tak nie zmienia faktu że większość z nas lubi klamot, tego nie da się ukryć, nie lubimy iść na trening i sie pompować po 20-30powt. Albo TUT wydłużać aż do 4-5s sam wydłużę przy jakiś rozpiętkach czy uginaniu na linkach ale nie do 5s bo by mnie chyba zjadło z nudów ;p

Póki kontuzje nie doskwierają to ja wiem jedno... Będę szedł w klamot i tyle bo to lubię :)


Wiesz ale wzrost siły czy ten super największy klamot też nie oznacza wzrostu mięśni, a zazwyczaj kończy się to skracaniem ruchu, wymuszaniem, zła technika. Potem słyszę, że na mnie działa i spier z tymi teoriami. No spoko, działa bo robisz back off poprawnie technicznie, bo używasz potem wielu maszyn poprawnie technicznie, a te pierwsze serie wnoszą tylko zmęczenie i kiepska ilość stymulacji.

Inna sprawa, że jak ktoś nie umie zrobić treningu bez oszukanych serii itp. bo to mu sprawia frajdę i sam tak czasem robię, ale nie gadam, że od tego to przyrosty są największe, tylko mam świadomość, że teraz buduję ego czy samopoczucie a nie mięso


Wszystko to też zależy od ilości powtórzeń w jakie celujemy (1-3 czy 4-7 czy 8+) każdy ten zakres charakteryzuje się stymulacją innej hipertrofii, aczkolwiek aktywacja (użycie dużego ciężaru) jest dobrym narzędziem, do wykorzystania większej ilości włókien mięśniowych w późniejszych seriach/ćwiczeniach. Finalnie nie chodzi o to by "zniszczyć" mięsień, a by stymulować go do wzrostu. Tak jak napisał Mariusz, dobrze jest testować rozwiązania na sobie, co działa na nas najlepiej, bo nie ma złotych rozwiązań, które działają na wszystkich. Na jednych działa praca na tempo, na innych większy zakres powtórzeń, a jeszcze inni super rosną na dużych ciężarach.
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52134 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
prz1993
Eagle13
Na masie teraz też jedziesz na t3?

Tak.

Winter no ja się zgadzam jak najbardziej. Wiadomo, w przypadku jakichś kontuzji itp, warto robić tak, żeby zajechać mięsień mniejszym ciężarem. Ale w normalnym przypadku - moim zdaniem ciężar ma być max, oczywiście przy zachowaniu techniki i założonej ilości powtórzeń. Nie wiem, może ja i jestem ze średniowiecza, ale zawsze mi powtarzano, że trening ma być ciężki, a ciężar to najlepsza opcja progresji. Teraz modne są te wszystkie wyliczenia, jakieś skale, tuty sruty, a ja mam wrażenie, że to wszystko po to, żeby jakoś usprawiedliwiać swoje pisdowate trenowanie


Wszyscy opierają się na badaniach ale posuchajmy co mowi jakies 90% najlepszych trenerow czy zawodnikow z USA. Dokladnie to co Przemo napisał, może też są ze średniowiecza. Moim zdaniem naukę trzeba laczyc z doświadczeniem. Patric tour on ma takie bardzo naukowe podejście, jednak zobaczymy jak trenuja jego zawodnicy, w podstawowych bojach nie ma zabawy tempem, liczenia rpe itp. Jest ciezar, określony zakres ruchow I leca niemal do odcięcia.
2
...
Napisał(a)
nightingal Moderator
Ekspert
Szacuny 6785 Napisanych postów 36465 Wiek 47 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 683031
Ciężar to podstawa. Można od niego odejść jak się zaczyna trenować obciążeniami trójbojowymi dla swojego przedziału wagowego i zacząć się bawić różnymi metodami, żeby nie kusić losu i nie ryzykować kontuzji. A poza tym sporo zależy od konkretnej osoby. Warto na sobie próbować różne metody żeby wiedzieć co wchodzi a co nie ma sensu.
1

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 1078 Napisanych postów 1407 Wiek 33 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 51615
@fighter to samo wcześniej pisałem

@Mati tak o tym też pisałem, tu nie ma czegoś takiego że badania swoją drogą, a praktyka swoją. Wszystko się zgadza, praca na wyższyk cm zwyczajnie jest łatwiejsza i bardziej optymalna do osiągnięcia celu, mniej rzeczy po drodze może pójść nie tak. Stąd zauważyli że tak jest lepiej, a tu jest odpowiedź dlaczego.
Co do trenowania do odciny to różnie się wypowiadają i raczej dziś większość od tego odchodzi, sam tak trenuje, ale uważam że jest to nieoptymalne, nie ma problemu rozpisać sobie plan na 14tygodni i zajechać się w 4, a kolejne 10 udawać że wszystko idzie spoko.
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52134 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
opalinho
winterR

A prawda jest taka że kiedyś trenowali ciężko, długo i objętościowo, jedli dużo, trzymali się tego i wszyscy rośli.
Wystarczy posłuchać historii zawodników sprzed kilku laty, każdy ciężki, dowalony i silny a na bank nikt nie chodził z glukometrem, nie liczył rpe, nie zwracał uwagi na TUT i wiele wiele innych.

Podsumowując ciężka praca i tyle w temacie

Kiedyś też bili omki tyle ile się w pompce mieściło, metkę sypali na oko w garść, obce byly im IA,cardio na czczo itd więc tak z dystansem bym brał tamte czasy. Ale ciężki długi trening na ciezarach to faktycznie była podstawa. TUT jak już gdzieś pisaliśmy niedawno w niektórych ćwiczeniach jest jak najbardziej ok.
Co do "niszczenia" Mięśni na treningach-bardziej trafne będzie słowo stymulacja. Natomiast stymulacja na max ciezarach bedzie chyba najlepsza i tu zgoda w 100%.

Co do wymyslnych metod to mi od razu na myśl przychodzi ten od podłączenia diod,kabelkow itp i obserwacji stymulacji.... Ja widziałem jego rozpiski zanim tego nie wymyślił to za te jego komputerowe wyliczenia serdeczne dzięki



Jak mi powiedziała jedna z legend naszego sportu Ci którzy jedli metę jak cukierki a inne saa stosowali im więcej tym lepiej to tak szybko kończyli jak zaczynali. Kiedys widzialem stary notes jednego z naszych zawodnikow, nie było tam nic odkrywczego, a dawki bardzo przeciętne. Najlepsi nie bili wcale więcej, malo tego często nie lecieli gh non stop i w dawkach jak my obecnie. Co nie znaczy ze brali malo. Wiec roznic nie doszukujmy się w towarze. Sory za spam Przemo.
1
...
Napisał(a)
prz1993 Zawodnik IFBB
Ekspert
Szacuny 21904 Napisanych postów 32534 Wiek 33 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 893995
Spoko, ogolnie bardzo fajna rozmowa myślę Ja w zasadzie i tak już napisałem chyba wszystko co miałem, a ze jestem na treningu to bardziej czytam teraz
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2585 Napisanych postów 5127 Wiek 39 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 119924
MatiMlody
opalinho
winterR

A prawda jest taka że kiedyś trenowali ciężko, długo i objętościowo, jedli dużo, trzymali się tego i wszyscy rośli.
Wystarczy posłuchać historii zawodników sprzed kilku laty, każdy ciężki, dowalony i silny a na bank nikt nie chodził z glukometrem, nie liczył rpe, nie zwracał uwagi na TUT i wiele wiele innych.

Podsumowując ciężka praca i tyle w temacie

Kiedyś też bili omki tyle ile się w pompce mieściło, metkę sypali na oko w garść, obce byly im IA,cardio na czczo itd więc tak z dystansem bym brał tamte czasy. Ale ciężki długi trening na ciezarach to faktycznie była podstawa. TUT jak już gdzieś pisaliśmy niedawno w niektórych ćwiczeniach jest jak najbardziej ok.
Co do "niszczenia" Mięśni na treningach-bardziej trafne będzie słowo stymulacja. Natomiast stymulacja na max ciezarach bedzie chyba najlepsza i tu zgoda w 100%.

Co do wymyslnych metod to mi od razu na myśl przychodzi ten od podłączenia diod,kabelkow itp i obserwacji stymulacji.... Ja widziałem jego rozpiski zanim tego nie wymyślił to za te jego komputerowe wyliczenia serdeczne dzięki



Jak mi powiedziała jedna z legend naszego sportu Ci którzy jedli metę jak cukierki a inne saa stosowali im więcej tym lepiej to tak szybko kończyli jak zaczynali. Kiedys widzialem stary notes jednego z naszych zawodnikow, nie było tam nic odkrywczego, a dawki bardzo przeciętne. Najlepsi nie bili wcale więcej, malo tego często nie lecieli gh non stop i w dawkach jak my obecnie. Co nie znaczy ze brali malo. Wiec roznic nie doszukujmy się w towarze. Sory za spam Przemo.

Ja tego nie pisałem na zasadzie "kiedyś brali więcej niż teraz" Tylko, że brane było często bez konkretnej wiedzy, rozpiski, ładu i składu i tyczylo się to diety, treningu i saa.
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52134 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
A teraz jest inaczej? Połowa ludzi na towarze nie potrafi dobrze przeczytaj tego co biją XD co chwile na silce słyszę enen albo cyprio No k***a XD a co dopiero jakaś podstawowa wiedza
5
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Pierwszy start - nabór do kategorii Bikini Fitness

Następny temat

SFD Team - Łukasz Modzelewski - przygotowania do sezonu 2018

electro
Polecane artykuły