Szacuny
2472
Napisanych postów
8350
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
100422
Dawno mnie tu nie było, a u Przemka jak zwykle kozak forma, ale jak zdrówko pozwoli to pewnie będziesz ciągnął formę do późnej starości jak większość z nas.
Co do kroków ja kiedyś na redukcjach miałem fazę, że muszę nabijać kroki do pewnej ilości codziennie stałą ilość, bo jak przestanę to forma będzie gorsza
Zmieniony przez - robertjudi w dniu 2024-10-07 13:53:37
Szacuny
3170
Napisanych postów
25325
Wiek
44 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
419454
Z tymi krokami teraz to jakaś paranoja. Kiedyś tego nikt nie liczył i jakoś formę można było zrobić a teraz jak kroków nie wyrobisz to ch.. z forma.. rozumiem, że to dodatkowa możliwość pogłębienia deficyty ale nie widzę też potrzeby nap*****lać jak idiota kroki w około stolu czy po galerii handlowej kiedy pada deszcz tylko po to żeby się wyrobić w normie. Po to kręci się cardio czy kalorie obcina żeby formę zrobić
Szacuny
2472
Napisanych postów
8350
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
100422
Tu się zmienia punkt widzenia jak ktoś po prostu nie robi cardio tylko np. 15tys kroków dziennie, czy tam w inne dni więcej np. 20tys. ja teraz np. nie patrzę na to wcale, kiedyś z uporem maniaka muisały być 10k mimo, że waliłem od groma cardio. Teraz robię sobie szybkie spacery na redukcji na zewnątrz i to najlepiej się sprawdza.
Szacuny
21857
Napisanych postów
32480
Wiek
32 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
893479
Narazie wszystko planowo, trzymałem równe 108kg przez jakiś czas. Już czuję się znowu w miarę lekko, więc od niedzieli makro znowu pójdzie w górę.
Zacząłem się tylko zastanawiać, czy start na wiosnę ma sens. Pewnie zaraz po nowym roku już musiał bym zaczynać ciąć, żeby zrobić na prawdę kose. Więc masy zostało by nie ślę 3 miesiące. To bardzo mało, i wątpię, czy cokolwiek bym poprawił.
Szacuny
21857
Napisanych postów
32480
Wiek
32 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
893479
No niestety lipa. Może kiedyś dostanę nagrodę za trzymanie działu przy życiu Jakiś czas temu i ja zniknąłem, bo myślałem że już całkiem tu pusto. Ale jednak te parę osób ciągle śledzi, to nawet dla tych paru osób będę coś wrzucał co jakiś czas
Szacuny
3170
Napisanych postów
25325
Wiek
44 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
419454
No te 3 miesiące, tym bardziej na takim poziomie żeby coś dobudować to już faktycznie za wiele nie będzie..
W razie czego jest jakiś plan B że tak to nazwę?
prz1993
Może kiedyś dostanę nagrodę za trzymanie działu przy życiu
Taaaaa , widzisz jak samym właścicielom na tym zalezy .. No ale faktycznie należało by się na pewno!
Zmieniony przez - wincol w dniu 2024-10-10 19:53:28
Szacuny
21857
Napisanych postów
32480
Wiek
32 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
893479
Kiedyś zależało, jak jeszcze Banan tu był...
No opcje są jeszcze dwie, albo dać sobie czas do Sopotu (choć tam nie ma CP) czy następnej jesieni, albo jednak już nie pchać się na scenę. Tęsknię za tym, ale co raz więcej mam wątpliwości, czy w ogóle jeszcze nadaje się nawet na takie zawody jak Sopot.
Szacuny
7078
Napisanych postów
14003
Wiek
35 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
2238097
Jak jubilatki w pracy :D hehe Ale tak serio to juz chyba tylko to forum zostało tak naprawdę. Chociaz nie jestem na czasie to mogę się mylić ale wszedłem w google zobaczyć czy konkurencyjne instnieje jeszcze to mi nic nie znalazło, tylko sklep. Więc podejrzewam zamknięte ;p Teraz czasy YT, insta, nawet chyba facebook jakoś mocno nie przędzie chociaz nie wiem ;p Ciekawi mnie co by było gdyby wszystkie platformy zniknęły :D ile tych zakochanych w sporcie dalej by to robiło ;p
Szacuny
21857
Napisanych postów
32480
Wiek
32 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
893479
Ja to się można powiedzieć tu wychowałem, więc siedzi to we mnie. Nie dla mnie te inne nowości. Na IG czasem dam coś na relację, ale postów to daje raptem kilka w roku. A tych tiktokow to nigdy nawet nie założę. Na tym forum poznałem mnóstwo ludzi, z którymi cały czas mam kontakt. Inne platformy by mi tego nie dały. A influencer od zawsze był że mnie żaden.