Sam bym sobie tego życzył, mimo że z tej formy fizycznej też zadowolony do końca nie jestem 
Ilość wyświetleń tematu: 3782815
Sam bym sobie tego życzył, mimo że z tej formy fizycznej też zadowolony do końca nie jestem 
prz1993Heh wiesz co jest najlepsze? Że przez weekend było ideolo. Teraz znowu lekko gorzej, ale i tak trochę lepiej po zmniejszeniu białka. Nie wiem ile podbiłem neat samym staniem i ciąganiem pijaków, ale co raz bardziej jestem przekonany, że to chyba o ten ruch jednak chodzi.
I apetyt o dziwo póki co jest niezły, ale są lekkie problemy z trawieniem. Które np całkiem zniknęły w weekend, gdzie aktywność była spora.
zresztą yebac, to akurat niewielkie zmartwienie.
Na filmiku wygląda że zapas był spory, ale w rzeczywistości ciężko było. Ale i tak dla mnie to już duży ciężar, przecież jeszcze w maju z samym gryfem nie mogłem siadać. Hacki z podobnym zapasem, czyli niewielkim
Suwnica już trochę lżej. Ale wyprosty i wykroki to już do odciny, i dawno takiego palenia w czwórkach nie czułem. Dwójki i dupa też spoko, w mcnpn ciężar jak widać ale robię jako ostatnie i bardzo wolno, nie chcę tu narzucać ciężaru.
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły