Szacuny
4806
Napisanych postów
13129
Wiek
30 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
771258
A no widać. No Nic, czas pokaże. Narazie wsio się układa to może i tu jakimś cudem będzie ok. Nie takie rzeczy się zdarzały
"Wszystko co teraz potrzebujesz to odrobina wyobraźni...Wasza wyobraźnia czy w to wierzycie czy nie, jest zwiastunem szczęścia jakie zagości w waszym życiu. Jeśli nie jesteś w stanie wyobrazić sobie tego jak może być, to nie oczekuj, że kiedykolwiek to ujrzysz spoglądając w lustro"
Szacuny
21857
Napisanych postów
32480
Wiek
32 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
893482
No co jak co, ale z tym się kurva nigdy nie pogodze... Mogło mi się stać cokolwiek w jakąkolwiek partie, no ale nie w brzuch... Patrzę na stare zdjęcia, i płakać się chce.
Wcześniej dla przypomnienia tak to wyglądało... Więc chociaż tyle dobrze.
Zmieniony przez - prz1993 w dniu 2019-08-13 12:57:11
Szacuny
21857
Napisanych postów
32480
Wiek
32 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
893482
Zapalenie płuc, te w maju 2018, kiedy miałem drenowana wodę, to było zapalenie bakteryjne. Stan zapalny wtedy przeszedł na kręgosłup, a że antybiotyki miałem tylko przez 2 tyg, do ustąpienia objawów w płucach, to zapalenie w kręgosłupie rozwijało się dalej. Ale na to nikt uwagi nie zwrócił. Wmawiali mi, że plecy mi bolą przez te pluco... Potem zaczęła się zbierać ropa w kanalikach miedzykregowych, i zaczęło to uściskać nerwy, M. In. Ten brzuszny, i skóry ud.
Szacuny
21857
Napisanych postów
32480
Wiek
32 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
893482
Te ostatnie Wstawiałem. Przedostatnie nie, bo to już było typowo poglądowe dla lekarza, max niekorzystne dwa pierwsze, z tamtej strony to z dzisiaj rana.
Szacuny
21857
Napisanych postów
32480
Wiek
32 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
893482
Serce od koksu. To moja głupota, no i częściowo genetyka. Pamiętasz jak z Lukim spalismy u Ciebie przed Śląskiem? Pamiętasz jaki wtedy miałem puls spoczynkowy, i jak głośno już oddychalem? A ja nic z tym nie robiłem. I skończyło się jak się skończyło... A Plecy z treningiem właśnie totalnie nic wspólnego nie mają. Gronkowiec, to samo co było wtedy w dupie, i potem w płucach. Tyle że z płuc od razu przeszło na kręgosłup...