Witam,
nazywam się Paweł, mam 22 lata (rocznik 86). Ćwiczyłem w życiu kilka razy po 1-2 miesiąca 5 dni w tygodniu. Ćwiczę obecnie od miesiąca 4 dni w tygodniu, lecz tym razem chce sie do tego przyłożyć.
Od zawsze uprawiałem sport (piłka nożna, koszykówka, lekkoatletyka), lecz od czasu skończenia liceum trochę się opuściłem. Obecnie gram raz tygodniu w noge 1,5 h. Postanowiłem również popracować nad wyglądem. Od zawsze bowiem byłem chudy/b. szczupły, co nie dodawało mi pewności siebie, ponadto ubrania wiszą na mnie jak na wieszaku ;).
Jako że chciałbym osiągnąć raczej wygląd Pitta w fight clubie niż Szwarca to postanowiłem że będę ćwiczył na rzeźbę. Trenuję ze znajomym (który trenuje 5 lat), ale on mnie katuje tymi samymi ćwiczeniami co sam wykonuje( np. 4 ćwiczenia na bic, dwa razy w tyg, 4 serie po 10 powt) i mówi że trzeba mi masy, żeby potem robić rzeźbę.
Kilka danych o mnie:
22 lata
188cm
78kg
mozliwość treningu 4 dni w tyg do 3 godzin + ćwiczenia w domu do dyspozycji w dni bez siłowni tak do 2 godzin
jestem w trakcie układania diety
jestem chudy, sprawny, ale mało rozciągnięty
tłuszyku niewiele, trochę na brzuchu
trenowałem 3 razy w przeciągu ostatnich 3 lat, 5 dni w tyg przez 1-2 miechy - trochę powiekszały mi się mięśnie ;), ale generalnie duzych efektów brak
CEL: większa masa(ale bez przesady), ale generalnie zachowanie szczupłej sylwetki i za***ista rzeźba (zwłaszcza brzuch!!!)