Wiadomo, idzie zima człowiek się o masę stara a razem z nią niestety rośnie brzuszek... i to konkretnie :( i teraz pytanie do was specjaliści. Jako że naprawdę mam już bardzo sporo różnego rodzaju treningów ,ponad 8h tygodniowo (koszykówka, SW)+ siłownia 3 razy w tygodniu ,odkładam na brzuchu tyle fatu? Jak to zredukować?? czekać do wiosennej redukcji czy zaczynać walczyć z tym już teraz. Dodam że nie jestem pewny czy zniosę kolejny wysiłek bo już teraz tego za dużo. Dieta typowo na masę, no i trochę słodyczy zajadam no, lubię po prostu :)Umysł chłodny jak łysy mamut