SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT Hesia

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 32927

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 9695 Napisanych postów 17081 Wiek 39 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 574032
Hesia z doświadczenia mogę powiedzieć, że jeśli dłuższy czas biega się powoli na niskim tętnie, to później głową się buntuje i nie chce biegać szybciej, umiera pomimo że tętno wcale nie jest wysokie Po prostu broni się przed wyjściem że strefy komfortu.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 577 Napisanych postów 750 Wiek 34 lat Na forum 227 dni Przeczytanych tematów 6525
Znaczy mnie właśnie bardziej zdziwiło to, że byłam w stanie tak długo biec z tak wysokim tętnem. Tylko za tym tętnem nie szedł szybki bieg. Jestem skołowana, ale w sumie whatever, przecież to był tylko test, który mogę powtórzyć za tydzień, a nie przegrany wyścig czy coś ;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1310 Napisanych postów 2524 Wiek 34 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 66819
Jak dla mnie to całkiem fajny bieg Ci wyszedł. I myślę tak jak Viki. Może warto by troszkę urozmaicić treningi biegowe.
1

"Mówisz, że możesz – to możesz. Mówisz, że nie możesz – to nie możesz. Więc sobie wybierz". Mistrz Zen Seung Sahn

https://www.sfd.pl/Dziennik_biegowy_Nadine-t1196269.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 577 Napisanych postów 750 Wiek 34 lat Na forum 227 dni Przeczytanych tematów 6525
Bleh. Miałam dzisiaj jakąś pomroczność jasną i jakoś tak pół godziny po obiedzie zorientowałam się, że miałam jeszcze biegać, a zaraz zacznie się robić ciemno. No i w trakcie chciało mi się rzygać, więc wyszedł marszobieg.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 9695 Napisanych postów 17081 Wiek 39 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 574032
Hesia jak masz książkę Pod górę to poczytaj o przebieżkach (str. 211-212). Może warto wrzucić do planu
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 577 Napisanych postów 750 Wiek 34 lat Na forum 227 dni Przeczytanych tematów 6525
Zajrzę, zajrzę. Miałam jeszcze te ich treningi siłowe obczaić, bo przez ten głupi palec niewiele jestem w stanie zrobić.

Dzisiaj 5 km, w tym trzy szybsze odcinki. Miałam pobiec na te schodki na wiadukcie i zrobić 7 km, ale musiałam szybciej do domu wracać. Nie ustawiłam sobie żadnych interwałów w zegarku, więc po prostu na oko zrobiłam 500 m biegu i 250 m marszu. Całkiem fajnie, w trzecim odcinku już fajne tempo, nawet poniżej 5:00 spadało, chociaż nie zajechałam się jakoś bardzo.

Piesek bardzo intensywnie pomagał mi w zakładaniu butów, więc macie pieska.

Zimno u nas, 3 stopnie i rano był śnieg







5
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 577 Napisanych postów 750 Wiek 34 lat Na forum 227 dni Przeczytanych tematów 6525
Porównanie wykresu biegu w lesie i na asfalcie Po tym, co pisała Viki u siebie o Garminie zastanawiam się, czy to przypadkiem nie kwestia szwankującego gpsa, bo teren terenem, ale te nagłe i duże skoki tempa są bez sensu. Powinna być bardziej fala.

W każdym razie w sumie dla mnie to nie ma aż takiego znaczenia na tym etapie. W tym tygodniu dzisiaj jeszcze asfalt i chyba bieganie po scchodach, a w weekend spokojne biegi w lesie. W niedzielę chcę zrobić 13 km.

2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 2010 Napisanych postów 4395 Wiek 34 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 71056
Hesiu, jak rzucisz się w przepaść to taka różnica tempa może się zadziać
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 9695 Napisanych postów 17081 Wiek 39 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 574032
Aż sobie sprawdziłam i nie mam tak poszarpanego wykresu z biegów po lasku, to są duże różnice.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 577 Napisanych postów 750 Wiek 34 lat Na forum 227 dni Przeczytanych tematów 6525
W ogóle te największe spadki to na bank momenty, gdy nasłuch**ę, czy jakiś potwór za mną nie biegnie :D Ale bardziej mnie zaciekawiło takie ogólne poszarpanie wykresu. Zerknęłam jeszcze w parę treningów i na niezalesionym terenie też lekko poszarpany, chociaż zdecydowanie mniej. A asfalt czy chodnik cyk, równiutko.
Jedno jest pewne, po tylu treningach w lesie będę miała żelazne ścięgna. Ostatnio taka mnie refleksja naszła, jak biegłam kilkadziesiąt metrów po nierównej ścieżce, z lewą nogą cały czas przekrzywioną, bo nie dało się inaczej :D Mogłam najwyżej przesunąć się trochę w prawo i mieć prawą przekrzywioną :D
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Karolina - dziennik ciążowy

nutloveb