SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT Hesia

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 33740

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1310 Napisanych postów 2525 Wiek 34 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 66882
Hesia wyszukaj sobie ultratur, w puszczy Zielonce pod Poznaniem.

"Mówisz, że możesz – to możesz. Mówisz, że nie możesz – to nie możesz. Więc sobie wybierz". Mistrz Zen Seung Sahn

https://www.sfd.pl/Dziennik_biegowy_Nadine-t1196269.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 592 Napisanych postów 778 Wiek 34 lat Na forum 231 dni Przeczytanych tematów 6719
O, dzięki, zaraz obczaję. Jeszcze widziałam kiedyś, że są jakieś biegi pod Mosiną. Tylko zaczęłam to rozkminiać i widzę potencjalny problem: te biegi są zazwyczaj z samego rana, a ja bym musiała jeszcze dojechać pociągiem/autobusem. Ten bieg pod Chodzieżą jest np. o 9, a jak sprawdzałam pociąg to wychodzi, że musiałabym wyjechać z Pzn przed 6 rano, więc wstać pewnie o 4... Auć :D Szkoda, że nie mam znajomych z samochodem i pasją do biegania XD
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 592 Napisanych postów 778 Wiek 34 lat Na forum 231 dni Przeczytanych tematów 6719
Pobiegłam te 4 km. Tętno 137, tempo 7:25. Tempo jest kompromisem między "miało być regeneracyjnie" a "im szybciej pobiegnę tym szybciej wrócę do domu". Ogólnie strasznie mi się nie chciało, ale nogi dały radę. Tylko coś w kolanach lekki dyskomfort, więc dobrze, że ten tydzień mam lżejszy. To był dobry pomysł, żeby sobie tak to zaplanować.

W tabelce kursywa to zaplanowany trening. W przyszłym tygodniu cztery piątki, a ostatnia albo przedostatnia będzie testem na 5 km.





Zmieniony przez - Hesia w dniu 2021-11-14 17:09:52
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 9216 Napisanych postów 18535 Wiek 51 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 602810
Planistka!
Ja czasami ma wrazenie, ze jak juz mam jakiś plan, to zaraz próbuję go wywrócić do góry nogami... Dobrze, ze Viki i Ty przywracacie mi wiarę w plany:)
Na pewno bardzo ładnie się rozbiegałaś.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 592 Napisanych postów 778 Wiek 34 lat Na forum 231 dni Przeczytanych tematów 6719
Właśnie też zawsze rękami i nogami broniłam się przed planami (nawet się zrymowało), ale ten jest bardzo elastyczny, w zasadzie tylko zrobiłam progresję kilometrażu, a resztę sobie układam na bieżąco, co widać po pustych polach niżej ;) No i serio tutaj na wsi to nawet nie ma mi co wyskoczyć nagle, żeby trzeba było plan zmieniać XD Gdyby nie to bieganie to już bym chyba niezłej chandry dostała, bo każdy dzień taki sam, nawet weekendy :P
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 9735 Napisanych postów 17150 Wiek 39 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 574413
Podobają mi się te plany startowe

A co do znajomych i samochodu to może poszukaj na jakiejś lokalnej grupie transportowej na fb? Jest sporo tego typu grup, ja czasem sama wrzucam posta że mam wolne miejsca jak jadę sama albo tylko z koleżanką.
Z doświadczenia wiem też, że ludzie często jadą dzień wcześniej i ogarniają nocleg na miejscu. Jak są biegi gdzieś dalej albo wcześnie rano to sama z noclegu korzystam. Fajnie też znaleźć jakiś lokalny klub biegowy czy drużynę właśnie ze względu na wspólne noclegi, dojazdy czy treningi.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 592 Napisanych postów 778 Wiek 34 lat Na forum 231 dni Przeczytanych tematów 6719
Będę o tym myśleć. Na razie nie wiem, co i gdzie będę robić w maju, więc chyba bezpieczniej nastawiać się na biegi jesienne. Ale jak mam płacić za nocleg to nie wiem, czy nie wolałabym już dołożyć trochę kasy i wybrać się gdzieś dalej, zrobić z tego weekendowy wyjazd połączony z biegiem :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 592 Napisanych postów 778 Wiek 34 lat Na forum 231 dni Przeczytanych tematów 6719
Wczoraj wieczorem próbowałam zrobić jakiś w miarę sensowny siłowy, ale ostatnio dokucza mi ten zwichnięty palec (nadal jest spuchnięty i jak coś źle złapię to potem boli, a to kurcze prawa ręka), więc nie bardzo mogłam poszaleć, bo machanie kettlami tak średnio, tak samo drążek też nie bardzo :(
I chyba dzisiaj nie będzie biegania. Źle się czuję, drugi dzień nie mogę za nic w świecie wstać przed 10, nie mogę się skupić na pracy, a dzisiaj to już całkiem mnie coś rozkłada. Mama przed weekendem była chora to pewnie mi jakąś infekcję sprzedała :P Akurat w planie jest deload to trochę się polenię, może na koniec tygodnia będzie więcej sił na ten test na 5km. Pewnie zamiast 20 km w tym tygodniu wyjdzie kilkanaście, chyba że pobiegnę śr-czw i pt-sb.


Zmieniony przez - Hesia w dniu 2021-11-16 13:52:28
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5694 Napisanych postów 34905 Wiek 42 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 670577
Żeby odciążyć ten palec można w wielu ćwiczeniach użyć pasków. Nie trzeba będzie tak mocno dłoni zaciskać. Ja kiedyś przeciąłem sobie nerwy w palcu serdecznym lewej ręki. Jak wracałem do treningów po zdjęciu szwów to się paski bardzo przydawały.


Zmieniony przez - nightingal w dniu 2021-11-16 14:15:34
1

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 41 Napisanych postów 121 Wiek 36 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 2045
Dzień dobry bardzo...będę obserwował...właśnie wracam do prowadzenia dziennika w juniorach, a że przygotowuję się do Ultra na 80 km w lutym to pokrewne tematy Pozdr.
1
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Karolina - dziennik ciążowy

nutloveb