SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT Hesia

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 27423

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
bziubzius Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3740 Napisanych postów 17169 Wiek 33 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 279631
Paatik
Bardzo ładny ten las. No i możesz korzystać w ciągu dnia za jasności… myśmy z Ruda wyszły na spacer o 17 a jak wracałyśmy o 18 to już po omacku bo w lesie ciemno i straszni.


strasznie szybko ciemno się już robi :/

*wpisuje się, żeby powiadomki byly
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5650 Napisanych postów 34812 Wiek 42 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 669842
Fajny ten filmik z pozycją syreny - zresztą nie tylko ten na tym kanale. Aż sobie z ciekawości pooglądałem. Niestety po obejrzeniu z przykrością stwierdzam że zrobiłem się sztywny jak deska. Tylko jak znaleźć czas na jogę.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 495 Napisanych postów 624 Wiek 34 lat Na forum 184 dni Przeczytanych tematów 5409
Pobiegane. 30 minut, tętno udało się trzymać w ryzach, tempo żenujące, dwa razy przebieżki. Chyba momentami gps gubi się w lesie. Jeśli kiedyś zacznę biegać szybciej to muszę uważać na niemal niewidoczne gałązki na poziomie twarzy No i niby płasko, ale te pierwsze kilometry to ciągle albo luźny piasek, albo koleiny, albo sterty suchych liści i w sumie co parę kroków trzeba coś omijać. Nie ma sensu trzymać się rytmu i tempa, tylko bieganie na tętno ma sens. Stuknęło mi 20 km w tym tygodniu. Głowa przewietrzona, od wczoraj odrobinę mniej zestresowana jestem. Trzymajcie za mnie kciuki jutro, mam dostać ważną wiadomość ;)


Zmieniony przez - Hesia w dniu 2021-10-22 18:35:50
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 8872 Napisanych postów 18012 Wiek 51 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 599388
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 495 Napisanych postów 624 Wiek 34 lat Na forum 184 dni Przeczytanych tematów 5409
Działam z krukiem. Idzie nieźle, za trzecim razem utrzymałam się ponad 40 sekund, ale pięknie się wywaliłam. Dużym problemem jest skóra, albo nie ma tarcia albo się podrażnia. Poza tym myślę, że to kwestia wzmocnienia nadgarstków. I może jeszcze bicepsów, jeśli chcę się niżej pochylić i oderwać nogi, ale do tego daleka droga, najpierw standardowy kruk musi mi przychodzić z łatwością.




Film z deczka nudny, można przewinąć do kulminacyjnej sceny. W tle drugi sezon Locke & Key, świetny serial.



Zmieniony przez - Hesia w dniu 2021-10-23 13:45:59

Edit. Zwichnęłam sobie środkowy palec

Zmieniony przez - Hesia w dniu 2021-10-23 14:46:50
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 495 Napisanych postów 624 Wiek 34 lat Na forum 184 dni Przeczytanych tematów 5409
Będzie mnie to ostatecznie kosztować okrąglutkie 5 koła, ale ostatecznie udało się chyba zamknąć temat tej gnidy. Jeszcze tylko jeden elaborat musiałam przeczytać o tym, jak to jest poszkodowany, moje roszczenia absurdalne i "nikt mi nie broni być wilkiem, ale on nie będzie dobrowolnie i posłusznie owcą". To wszystko jest naprawdę nie do uwierzenia. Niesamowite oderwanie od rzeczywistości. Ale jeszcze chwila i już będę miała to za sobą :) Właśnie pracuję nad długim terapeutycznym listem, w którym wyrzygam z siebie wszystkie złe emocje i już, finito, koniec, the end.

Miałam dzisiaj w planach wybieganie, ale trochę mi zeszło z tym listem i za późno wyszłam do lasu, miałam góra 40 minut, słońce zachodziło. Dlatego zrobiłam krótki chaotyczny marszobieg, żeby wybiegać emocje. I chyba podziałało :) Po powrocie jeszcze trochę poskakałam na schodkach. Jutro postaram się zrobić porządny long run.

Zwichnięty palec drugi dzień spuchnięty

1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 8872 Napisanych postów 18012 Wiek 51 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 599388
Dawaj już do przodu.
Nie wiem czy na Ciebie te listy terapeutyczne działają, na mnie nie. To takie rozdrapywanie i posypywanie solą...
Ale dość poetycko ze sobą rozmawiacie - te owce i wilki :):):)
Zawsze to lepiej niż jak lecą k... i ch...


Zmieniony przez - Paatik w dniu 2021-10-24 19:02:30
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 495 Napisanych postów 624 Wiek 34 lat Na forum 184 dni Przeczytanych tematów 5409
To on się bawi w takie egzaltacje, bo po raz kolejny próbuje robić z siebie ofiarę i wzbudzić moje poczucie winy. A list bardzo potrzebny, brakowało mi czegoś takiego po poprzednim rozstaniu. Niestety moje problemy ze związkami wynikają właśnie z tego, że unikam konfliktów i staram się zawsze nie sprawiać kłopotu, wybaczać, nie czepiać się, nie roztrząsać, odpuszczać. A potem to we mnie siedzi. Teraz chcę spróbować inaczej, nawet jeśli już za późno i równie dobrze on może tego nawet nie przeczytać (planuję go zablokować wszędzie zaraz po wysłaniu maila; dosyć się na mnie nakrzyczał, teraz ja będę miała ostatnie słowo).
No i jeszcze czekam na przelew, wiadomo ;) Jutro już powinno się wszystko skończyć i może będzie wreszcie więcej sportu w tym wątasku ;)
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5650 Napisanych postów 34812 Wiek 42 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 669842
Paatik
Dawaj już do przodu.
Nie wiem czy na Ciebie te listy terapeutyczne działają, na mnie nie. To takie rozdrapywanie i posypywanie solą...
Ale dość poetycko ze sobą rozmawiacie - te owce i wilki :):):)
Zawsze to lepiej niż jak lecą k... i ch...



Zmieniony przez - Paatik w dniu 2021-10-24 19:02:30


W sumie to nie wiem czy czasem nie lepiej użyć tych k... i ch... i uciąć sprawę nożem raz dwa.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 495 Napisanych postów 624 Wiek 34 lat Na forum 184 dni Przeczytanych tematów 5409
Już ucięte, przelew doszedł. Śmiesznie niski, ale pieniądze można odrobić, a bujać się z tym wariatem już nie chcę dłużej. Na komórce już zablokowany, skończą się esemeski o katotalibanie
Nadrabiam sobie dziennik Nadine i mnie zazdrość ściska, jak widzę jej tempo. I nie wiem, czy wybrać się na to wybieganie zaraz, bo mnie coś w kolanie kłuje, ale po takiej lekturze to głupio w domu siedzieć

Palec dalej spuchnięty, waga dzisiaj pokazała zabójcze 72,4 I sobie myślę, że może przez ten palec


Zmieniony przez - Hesia w dniu 2021-10-25 15:01:36
1
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Karolina - dziennik ciążowy

nutloveb