SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT Hesia

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 32922

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 577 Napisanych postów 750 Wiek 34 lat Na forum 227 dni Przeczytanych tematów 6525
Dzisiaj spacerek 10 km, a po powrocie trochę jogowanka. Miałam ochotę zrobić jakieś foteczki, więc wrzucam. To drugie polecam spróbować, fajnie się łapie balans. Na lewą stronę ciągle laduję tyłkiem na podłodze :D

4
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 577 Napisanych postów 750 Wiek 34 lat Na forum 227 dni Przeczytanych tematów 6525
Hym hym coś mnie wzięło na foty. Pobawiłam się w staniu na głowie (nie wiem, jak to w nazwie odróżnić od tego klasycznego, ze splecionymi rękami: stanie na głowie i nadgarstkach?). Fajnie triceps pracuje, może z czasem uda się obie nogi podnieść, na razie to maks moich możliwości.

1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 9200 Napisanych postów 18501 Wiek 51 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 602591
Łatwiej złapać balans jak dalej od głowy ręce ułożysz.
Tego stania się musiałam nauczyć jak Bziu wrzuciła wyzwanie z przekładaniem nogami w staniu rolek z papierem toaletowym.
Fajne to było wyzwanie:)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 577 Napisanych postów 750 Wiek 34 lat Na forum 227 dni Przeczytanych tematów 6525
Paatik, Ty jesteś bardziej ogarnięta w temacie wszelkich inwertów, więc powiedz: dobrze się domyślam, że łatwiejsze jest wskoczenie do pozycji i trzymanie jej przy ścianie niż stopniowe wejście bez żadnego dodatkowego podparcia? Bo zastanawiam się, czy kombinować coś ze ścianą najpierw czy tylko siłą mięśni próbować odrywać tę drugą nogę. Generalnie nie lubię, bardzo mało używałam ściany do tej pory, jakoś się cykam :p I nie wiem, czy dać najpierw jedną nogę prosto, złapać balans i wtedy drugą, czy obie podnosić jednocześnie i na przykład zatrzymać się ze zgiętymi, ale już bez podparcia o łokcie?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 9200 Napisanych postów 18501 Wiek 51 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 602591
W staniu na głowie nie uważam aby byla potrzebna ściana. o wiele łatwiej jest stanąć wybijajac sie z ziemi w tym podparciu co teraz masz, niz jak ręce są złożone w łódeczkę i głowa w nich.
Próbuj sobie z obiema zgietymi czy jedną prostą i zgietą, wskakując - ale to szybko Ci pojdzie. Wciąganie siłą mięśni to kolejny etap. Im szerszy ten trójkąt ustawisz (ręce dalej od głowy) tym łatwiej bedzie. Balans idzie własnie z tricków - jak juz to zauważyłaś, to lada moment spokojnie sobie wstaniesz.


Zmieniony przez - Paatik w dniu 2021-06-28 21:28:00
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 577 Napisanych postów 750 Wiek 34 lat Na forum 227 dni Przeczytanych tematów 6525
Dzięki, będę kombinować. Jak zacznę wstawać obiema w tym ułożeniu to może z łódeczką też w końcu pójdzie. Jestem mega podjarana, że cokolwiek wychodzi :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 9200 Napisanych postów 18501 Wiek 51 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 602591
Jedno jest niezależne od drugiego niestety- inaczej balansujesz w tym trojkącie, inaczej w lodeczce… ale głowa Ci się odblokuje jak staniesz i wtedy łódeczka tez zacznie wychodzić. Inwerty są strasznie podniecające:) wiem.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 9200 Napisanych postów 18501 Wiek 51 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 602591
U mnie wrzuciłam według mnie najprostszą formę wejścia. I prawdą jest we wszystkich inwertach, ze środek ciężkości musisz przerzucić do przodu (tak jak w kruku. W tej pozycji trójkąta (nie łodeczki) odpychasz się naprawdę mocno od ziemi - naprawdę mocno.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 577 Napisanych postów 750 Wiek 34 lat Na forum 227 dni Przeczytanych tematów 6525
Balansowanie to jedno, ja jeszcze zwyczajnie muszę się wzmocnić, zawsze po takiej sesyjce zabaw z tą asaną czuję lekkie zakwasy to tu, to tam, sporo w okolicach szyi, górnego odcinka pleców. No i tak jak piszesz, z inwertami trzeba się oswoić :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 577 Napisanych postów 750 Wiek 34 lat Na forum 227 dni Przeczytanych tematów 6525
Już wiem, jak to się ładnie nazywa, przynajmniej po angielsku: tripod headstand. A tutaj fajne filmidło, będę próbować się tak bawić. Zwłaszcza, że jak zaczęło się udawać z tym inwertem to i kruk powoli się udaje.

1
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Karolina - dziennik ciążowy

nutloveb