SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT Hesia

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 191932

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1664 Napisanych postów 1846 Wiek 36 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 16821
Jutro już naprawdę muszę dać odpocząć rękom, ale miałam ogólnie zły dzień, a noga boli (dzisiaj znowu się w nią lekko uderzyłam i mam siniaka na innym palcu, serio), nie mogłam iść na spacer, więc poprawiałam sobie humor staniem. Wypróbowałam nowe ułożenie rąk, dość wymagające i mocno w tricki mi weszło.


1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1664 Napisanych postów 1846 Wiek 36 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 16821
Mały update.
Noga jeszcze świruje, ale odkąd uparłam się i twardo siedzę (średnia kroków z zeszłego tygodnia to mniej niż 4 tys. na dzień) to z dnia na dzień jest coraz lepiej. Będę powoli wracać do aktywności, może po weekendzie spróbuję już coś biegać. Na razie cieszę się odzyskanymi w czwartek kettlami i mam już trzy treningi za sobą. Strasznie mi siła spadła, jakieś ciężkie te odważniki

I nagle od tego siedzenia zaczęłam tyć. Miałam też znowu problem z brzuchem, chociaż cały maj, czerwiec i lipiec było naprawdę super. Poczytałam, poszperałam i spróbuję przez jakiś czas jeść low FODMAP, może to w tym jest przyczyna, a nie w samej laktozie. A faktycznie by się zgadzało, bo przez maj jadłam praktycznie samą dynię, bataty i banany, wszystko low FODMAP, potem czerwiec i lipiec to ogólnie bardzo mało warzyw, a jak już to też dynia, bataty i bakłażan. A jak ostatnio zaczęłam jeść jabłka i śliwki to znowu był ból (chociaż nie tak silny jak kiedyś).


Zmieniony przez - Hesia w dniu 2022-08-09 12:57:00
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1664 Napisanych postów 1846 Wiek 36 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 16821
Wracam do biegania. Mam już 5 biegów za sobą, ostatnie trzy z samego rana. Próbuję się przyzwyczaić do biegania rano, bo wydaje mi się, że wtedy będzie mi łatwiej zorganizować sobie resztę dnia. Nie wspominając o tym, że jakbym się przyzwyczaiła do wstawania o 6 to bym miała chłodno :D I tak zazwyczaj z rana się lenię i zbieram do pracy ok 10, a tak to już mam z głowy bieganie i po pracy już nic nie muszę, pełen luz :)
Jak widać tempo trochę spadło, nie wiem, na ile to kwestia tego, że jednak rano mam mało energii i trochę się zmuszam do tego biegu (zwłaszcza pierwsze minuty są ciężkie), czy po prostu spadła forma po 3 tygodniach przerwy. Pewnie jedno i drugie. Na razie nie wracam do planu, ani też nie robię interwałów, chociaż teraz biegam wzdłuż rzeki i na koniec zawsze 2-3 razy wbiegam po schodach, więc trochę wzmacniania jest.





Zmieniony przez - Hesia w dniu 2022-08-19 11:06:18
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 12287 Napisanych postów 22153 Wiek 54 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 628402
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1664 Napisanych postów 1846 Wiek 36 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 16821
Ostatnio całkiem nieźle, chociaż liczone tyle o ile ;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13009 Napisanych postów 20766 Wiek 41 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 608197
Hesia

Kurde, komuś to się tak fajnie radzi, że weź nie ciśnij tyle, bo kontuzja. A sama teraz mocno cisnę redukcję od tygodnia i niby miałam sobie do końca września odpuścić ciężkie treningi biegowe, a OCZYWIŚCIE dzisiaj sobie uruchomiłam plan w Garminie na półmaraton :D Muszę chyba wrócić do regularnych wypisek u siebie to nakrzyczycie co raz, że przeginam XD


Jeśli plan jest odpowiednio rozłożony w czasie i ułożony z głową to spokojnie można się do półmaratonu przygotować. W tym roku może być ciężko, ale na wiosnę bez problemu zrobisz, pod warunkiem że cel nie jest zbyt ambitny, czyli nie planujesz życiówki poniżej 1h30
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1664 Napisanych postów 1846 Wiek 36 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 16821
Zrobiłam bieg testowy i usunęłam ten plan, bo mi trenerka zaproponowała tempo biegu spokojnego 7:15 - 7:30. Nooo to dla mnie w tej chwili totalnie żółwie tempo, nawet dzisiaj po tym biegu wzorcowym biegłam 7:00 w pierwszej strefie. Jutro zrobię powtórkę, ale plan 10k w tempie 6:00, czyli cel z wakacji, do którego w sumie już byłam przygotowana, ale zepsułam sobie stopę ;) Zobaczę przy okazji, jak plan będzie się różnił, bo teraz trenerka zamiast trenera i 4 treningi w tygodniu zamiast 5.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1664 Napisanych postów 1846 Wiek 36 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 16821
Powiem Wam, że czuję się ciągle głodna, mam duży spadek energii, a mimo to na wadze ciągle to samo. Nie będę ciąć, w weekend robię diet break, bo jadę do koleżanki, więc może w kolejnym tygodniu coś ruszy.
Za to bieganko super. Tempo 6:40 przy średnim tętnie 131, gdzie 2 strefa zaczyna mi się od 134. A przy tym brzuch mi dokuczał, więc może mogło być jeszcze lepiej (na pewno dłużej). Jednak fajny progres zrobiłam od zeszłego roku :) Myślę, że spory wkład w to miała zmiana techniki biegu i bardzo dużo bazy.

3
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3431 Napisanych postów 4450 Wiek 45 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 109252
Fajnie z tym bieganiem, bo to chyba priorytet byl ostatnio

Wiesz jak to jest z redukcja, waga wagą, nie jest najwazniejsza, moze i stoi w miejscu, ale moze gdzies ci wymiar spadl i jednak wszystko dziala no i raczej uniknac glodu na redukcji to nie da sie za bardzo, ale jak kcal masz niskie to doladowanie przez weekend tylko dobrze ci zrobi.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 12287 Napisanych postów 22153 Wiek 54 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 628402
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Karolina - dziennik ciążowy

Następny temat

Redukcja, spowolniony metabolizm, brak apetytu

WHEY premium