SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT Hesia

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 26538

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5644 Napisanych postów 34792 Wiek 42 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 669725
ja na razie nie spotkałem żadnego przyjaznego amstaffa czy pitbulla. Może za krótko żyję i za mało ich widziałem.
1

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 8821 Napisanych postów 17924 Wiek 51 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 598757
Wybiegi to samo zło. Trenerki i hodowczyni zgodnie odradzały.
Zmuszamy psy do interakcji… dorosłe psy wcale się nie bawią z nieznanymi innymi dorosłymi psami. To nasz filtr społeczny każe rozszerzać potrzebę takiego zachowania na nasze psy. Psy są społeczne w obrębie własnego stada - nie gatunku.


Zmieniony przez - Paatik w dniu 2021-08-16 10:29:43
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 482 Napisanych postów 597 Wiek 34 lat Na forum 175 dni Przeczytanych tematów 5124
No i jest dyskusja jednak :D Ja oczywiście tylko powtarzam to, co wyniosłam z podsłuchiwania rozmów z psiarzami (i długich monologów mojego Igora, który jak coś ma do powiedzenia o pieskach to nie ma zmiłuj, trzeba wysłuchać). Są psy z naturalną skłonnością do agresji. Po to się w ogóle tak sra w hodowli, żeby właśnie nie rozmnażać psów, które wykazują takie tendencje, by one się nie utrwalały w następnych pokoleniach. Agresja często wynika z lęków, które nie zawsze się biorą po prostu z braku socjalizacji. A niestety bullowate były latami hodowane w taki sposób, by były supermiłe dla ludzi a agresywne w stosunku do innych psów. Igor mi kiedyś tłumaczył, że na przykład to częste przekonanie o ogromnej sile szczęk tych psów wynika z tego, że taki przeciętny pies gryzie, by odstraszyć napastnika, więc najczęściej ugryzie i od razu puszcza, bo to ma być ostrzeżenie, a bullowaty jak zaciśnie szczęki to trzyma, bo one miały nie bronić siebie tylko zagryźć drugiego psa. I teraz się to odkręca w hodowli, odkręca wychowaniem, ale sami dobrze wiecie, jak to jest z kupowaniem psów w porządnych hodowlach... Na OLX taniej.
Natomiast to hasło, że zawsze wina wychowania, to duże uproszczenie. Pies może mieć różne problemy i tendencje nawet jeśli nie popełnisz żadnego błędu w wychowaniu. Często bywa tak, że można zarzucić właścicielowi najwyżej brak umiejętności lub dostatecznej wiedzy, ale czasami ludzie to hasło o "winie wychowania" rozumieją tak, jakby pies rodził się bez instynktów i to właściciel mu je zaszczepiał, łącznie z agresją. Wychowanie to wychwytywanie tych niepożądanych tendencji na wczesnym etapie i niwelowanie ich. To nie tak, że dostajesz słodkiego ptysia i robisz z niego potwora. Dostajesz jeszcze niegroźnego potwora i robisz z niego ptysia ;)
Jakbym miała zakazywać to pseudohodowli. I najlepiej jakby do posiadania określonych ras psów (beaucerona też!) był jakiś test do zdania :D Trochę teorii o szkoleniu plus test psychiczny właściciela :D Można by odsiać kretynów, dla których pies jest przedłużeniem penisa, bo to takie fajne być postrachem na dzielni, gdy się idzie ze swoim agresywnym psem. Niestety w Polsce nadal mnóstwo osób ma psy, nie tylko bullowate, do tego, by były straszne i odstraszały ludzi. Jak wzmacniasz to w psie, nawet nieświadomie, to będzie agresywny i terytorialny, bo dlaczego miałby nie być?

A co do psów w blokach to na ostatniej rodzinnej imprezie mieliśmy małą spinę z jedną ciotką właśnie o to. Akurat oni są w porządku i inteligentni ludzie, ale niestety pewne przekonania są wśród przeciętnych ludzi silne. Mianowicie z oburzeniem opowiadała o tym, że znajoma chciała adoptować psa ze schroniska i była wielce zdziwiona, że chociaż "ma duży ogród" to piesek potrzebuje minimum pół godziny spaceru dziennie. No ale przecież taki ogród! :P Labek to akurat pikuś, łatwo zapewnić odpowiedni ruch, ale beauceron to dopiero wyzwanie :D Właśnie jestem świeżo po nadrabianiu całego Twojego dziennika, Viki, i mogę powiedzieć, że beauceron ma taką psią wersję Twojego adhd, jak nie pochodzi i nie porobi rzeczy to mu źle. Tylko Ty pewnie wtedy nie kradniesz skarpetek i nie zaczynasz podgryzać domowników, żeby się z Tobą pobawili XD


I jeszcze tak na koniec mi przyszła do glowy taka myśl, że pandemia nam pokazała, że ludzie też nie powinni mieszkać w blokach XD Jak nagle nie mogliśmy wyjść z tych klitek to wszyscy dostawaliśmy na mózg.

Paatik, wybiegi w sumie nie powstały po to, by psy się tam bawiły ze sobą. To miało być miejsce, w którym bezpiecznie zapewniasz psu swobodny ruch. Ale ja tam się cieszę, że Igor się sparzył wreszcie i takim relatywnie niskim kosztem dla Jagi (obym nie musiała nomen omen odszczekiwać tych słów!) ma nauczkę i teraz nie będzie już chodził na te wybiegi. Bo prędzej czy później albo Jaga by zrobiła niechcący krzywdę jakiemuś psu (nie jest agresywna, ale czasami zachowuje się jak taran) albo doszłoby do groźniejszej sytuacji niż ta z wczoraj. No i pewnie jej samej niedługo już przejdzie ta fascynacja innymi psami, na razie to jeszcze takie szczenięce zachowanie, bo to tylko duży dzieciak


Zmieniony przez - Hesia w dniu 2021-08-16 10:39:56
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 830 Napisanych postów 1963 Wiek 32 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 31362
Z amstaffami tak jak z każdym psem trzeba też pracować a też nie każdy ma tego świadomość .niektórzy biorą z pseudohodowli bo kosztuje 1000tys za nie 4-5tys a później nagle taki pies trafia do schroniska bo nie spełnił wymagań . Ja miałam doczynienia z amstaffami i z chęcią bym sobie takiego kupiła ale liczę się z tym że przy małym dziecku to nie będę miała tyle czasu dla niego ile on potrzebuje
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5644 Napisanych postów 34792 Wiek 42 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 669725
A ja myślę że Hesia trafiła w 100% z tym przedłużeniem penisa. Dokładnie tacy ludzie zazwyczaj takie psy kupują i albo w ogóle ich nie szkolą albo starają się żeby były agresywne. Przynajmniej ja właśnie takie osoby z tymi psami spotykałem.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 9244 Napisanych postów 16555 Wiek 38 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 569652
Ja się całkowicie zgadzam z Hesią, pseudohodowle powiny byc zupełnie zakazane i zlikwidowane a przed kupnem psa z porządnej hodowli powinien byc test m.in. ze znajomości specyfiki rasy i to w przypadku każdej rasy.
Ja serio nie mogę patrzeć na tego labka u nas w bloku, wychodzi 3x dokoło bloku na siku, w kolczatce i za małym kagańcu i jeszcze zdziwienie że ciagnie i ciężko iśc z nim na spacer. Moja siostra też ma labka i wiem ile ten pies potrzebuje ruchu a swoje lata juz ma. I nadal jak dziecko
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 830 Napisanych postów 1963 Wiek 32 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 31362
nightingal
A ja myślę że Hesia trafiła w 100% z tym przedłużeniem penisa. Dokładnie tacy ludzie zazwyczaj takie psy kupują i albo w ogóle ich nie szkolą albo starają się żeby były agresywne. Przynajmniej ja właśnie takie osoby z tymi psami spotykałem.



No i właśnie stąd się wziął ten stereotyp agresywnego psa . Bo niestety większość ludzi kupujących je chce mieć żeby sie pochwalić że mają "agresywnego " psa a nie poświęcają mu czasu , czasami zdarza się że.te psy są bite z czego też się bierze ich agresja .
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 482 Napisanych postów 597 Wiek 34 lat Na forum 175 dni Przeczytanych tematów 5124
Ale to nie jest stereotyp, bo te psy specjalnie hodowano do walki z innymi psami i te instynkty nadal w nich są. Myślę, że dużo problemów z psami bierze się z naiwnego przekonania, że wystarczy nie być penerem i już pies będzie spoko, bo to tylko głupie stereotypy. My też nasłuchaliśmy się dużo o tym, jak to "wystarczy być konsekwentnym", ale, jak to lubi powtarzać Igor, jakoś z labradorami ludzie nie mają takich problemów ;)
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 9244 Napisanych postów 16555 Wiek 38 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 569652
Hesia dlatego właśnie tak ważne moim zadaniem jest posiadanie wiedzy o danej rasie, historia powstania, kierunek selekcji, wymagania, potrzeby, charakter. Amstaffy były hodowane do walk, w pewnym momencie zmienił się kierunek hodowli, ale trzeba zdawać sobie sprawę że łatwiej w nich agresję wyzwolić co nie oznacza że każdy amstaff rodzi się zabójcą Raczej jest to pies który w zależności od warunków może wykształcić różne, wręcz skrajne cechy. Dlatego trzeba wiedzieć jak z nimi postępować. Moja znajoma ma dwa amstaffy, w tym jednego ze schroniska, mega miłe, przyjazne psy.
Tak samo zresztą w przypadku Yorków, mało kto zdaje sobie sprawę że te psy nie były hodowane jako słodkie, malutkie maskotki do towarzystwa. I właściciele często narzekają że głośne, zaczepne, nieposłuszne a nawet ugryźć potrafią. Tyle że małe więc łatwiej sobie z takim poradzić
Ludzie zwykle wybierają psy na podstawie wyglądu, bo im się podoba albo właśnie na podstawie stereotypów, bo gdzieś jakiś film oglądali i nie mają zupełnie pojęcia o potrzebach psa. Mnie to akurat denerwuje, bo to jest podejście nieodpowiedzialne. A później takie psy lądują w schronisku czy przywiązane do drzewa w lesie.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 482 Napisanych postów 597 Wiek 34 lat Na forum 175 dni Przeczytanych tematów 5124
No, potem chcą bordera, bo fajne sztuczki robi. I zdziwko, że on bez tych sztuczek żyć nie może, a rodzince się nudzą po miesiącu. Albo chcą "psa rasowego bez rodowodu", bo tańszy, a przecież wygląda tak samo i po co płacić "za papierek". Igor obcykany w rasach i latami psa wybierał, a i tak mieliśmy i mamy dużo trudności z Jagą, bo to pies pierwszej grupy, z instynktami, nad którymi trzeba umieć zapanować.
A małe pieski często mają paskudne charaktery, bo nikt tego w małych rasach nie traktuje poważnie. Słyszałam historię, jak jedna dziewczyna poszła z małym pieskiem na psie przedszkole i usłyszała od innej kobiety, że po co takiego małego szkolić, jak "można w ręce wziąć" :p
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Karolina - dziennik ciążowy

nutloveb