SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT Hesia

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 26528

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 482 Napisanych postów 597 Wiek 34 lat Na forum 175 dni Przeczytanych tematów 5122
Wpadłam tylko napisać, trochę samej sobie, że nie mogę za dużo szaleć na drążku, bo potem ciężko mi się pisze na klawiaturze, a mam do wklepania dziesiątki tysięcy znaków dziennie
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 482 Napisanych postów 597 Wiek 34 lat Na forum 175 dni Przeczytanych tematów 5122
Tak na szybko, bo wkurzyłam się. Jedna z bardziej patologicznych rodzin w okolicy (11 dzieci z kilku ojców i ogromna bieda) ma na posesji jakiegoś zapewne skundlonego... malinosa :/ To są psy policyjne i w nieodpowiednich rękach może być bardzo niebezpieczny :/
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1984 Napisanych postów 4348 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 70271
Hesia, nic nie szkodzi żeby to miejsce odwiedził ktoś z TOZ miejscowego. Kontakt do takiej osoby może znajdziesz na policji, straży miejskiej czy okolicznym schronisku.
Po odwiedzinach takiej osoby są znane warunki życia psa, sprawdzenie zabezpieczenia posesji.
Wszystko dla dobra psa, rodziny i sąsiadów.
Moja żona uratowała tak kilka psów które gdyby nie interwencja, zdechłyby z pragnienia, udaru lub z głodu.
Mnie boli widok dwóch husky na łańcuchach może 2 metrowych. Mój dziennie na ponad 2 godziny spaceru, czasami bieganie i jest happy.
Nie umiem przeboleć tego widoku i chyba to też zgłoszę.
Najważniejsze znaleźć taką osobę z TOZ. Jednakże nic od siebie nie interweniuj bo cokolwiek się stanie, będzie na Ciebie.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 8820 Napisanych postów 17923 Wiek 51 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 598748
No, takie Maliniaki to mają złą prasę. Nigdy nie spotkałam rzeczonego, ale czytałam, ze potrafią być bardzo agresywne i skore do interwencji na 100%.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 482 Napisanych postów 597 Wiek 34 lat Na forum 175 dni Przeczytanych tematów 5122
No są takie, bo taki był cel hodowli. A ludzie to poj**y, żeby brać takiego na psa rodzinnego. Dramat. Podstaw do interwencji to tam nie ma, a pies młodziutki jeszcze, jeszcze rok minimum minie zanim stanie się problemem. Może tam już ktoś bardziej ogarnięty mieszka, bo plac taki bardziej zadbany niż kiedyś, ale w ogóle zabudowa gęsta w tamtym miejscu, ogrodzenie to standardowa siatka, ech.

W każdym razie pobiegałam i było jeszcze gorzej niż poprzednio. Rytm kijowy, tętno wybija, zero przyjemności z biegu. Forma poszła się bujać i jeszcze mnie kolka ciągle łapie, bo żołądek nie domaga. Pożegnałam się z pomysłem 15 km we wrześniu. Za to widoczki spoko, chociaż większość czasu biegłam po asfalcie. Tylko te auta... Niby rzadko coś jedzie, ale pobocza praktycznie nie ma, w wielu miejscach widoczność słaba i trzeba się ciągle pilnować. Dobrze, że tym razem żadnych psów ;)
Ładne bajorko jest przy drodze, ale oczywiście wiadomo, że na wsi mieszkają sami miłośnicy przyrody i bardzo lubią ozdabiać zieleń plastikiem.











Zmieniony przez - Hesia w dniu 2021-09-17 14:24:11
4
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 482 Napisanych postów 597 Wiek 34 lat Na forum 175 dni Przeczytanych tematów 5122
Myślałam o tym dzisiaj w trakcie biegania, słuchając podcastu o kontuzjach w jodze, i postanowiłam na jakiś czas wrócić do praktykowania ashtangi. Porzuciłam ją krótko po kursie, bo denerwowało mnie to, że muszę się nauczyć na pamięć sekwencji, ale teraz czuję, że może przydałoby mi się coś, co stanowiłoby bazę mojej praktyki, bo często nie mam pomysłu na to, co robić, a podążanie za nieznaną sekwencją z ekranu komputera jest kłopotliwe. Często ćwiczę za krótko, za słabo się rozgrzewam, czuję się po praktyce niewiele mniej spięta niż przed. Jeśli uda mi się wykuć na pamięć sekwencję to będę mogła naprawdę robić medytację w ruchu zamiast traktować jogę jak kolejne ćwiczenia fizyczne. Elementy do szlifowania mogłabym sobie robić na koniec albo czasami po połówce serii (często robi się tylko połówkę). Dla ciekawych filmik z pierwszą serią prowadzoną. Nawet nie oglądałam jeszcze tego filmu, ale mooooże dzisiaj sobie zrobię połówkę przed spaniem.
Chciałabym podejść mniej wyzwaniowo do jogi, bo za dużo od siebie wymagam ostatnio. Te pół roku u rodziców powinno być dla mnie terapią, skupieniem na tym, co tu i teraz, a nie kolejnym celem do odhaczenia. A ciało na pewno mi podziękuje, przydałoby mu się porządne, globalne rozluźnienie w rozgrzewającym ale lekkim ruchu.



1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1984 Napisanych postów 4348 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 70271
Czasami trzeba zrobić krok w tył, sięgnąć tych elementarnych elementów, bo często właśnie pomijamy tą część.
Zaniedbane podstawy potem ciągną się przez życie.
Wróć do tego i ciesz się relaksem
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 9244 Napisanych postów 16555 Wiek 38 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 569647
Chętnie bym obejrzała, ale 1,5h to nie dla mnie, nie mam tyle czasu chyba że na raty przez tydzień
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 482 Napisanych postów 597 Wiek 34 lat Na forum 175 dni Przeczytanych tematów 5122
Oglądać bez robienia nie ma sensu :D W sumie jak już poruszasz się pewnie w sekwencji to można nawet w godzinę zrobić, chociaż bez relaksacji (15 minut).


Zmieniony przez - Hesia w dniu 2021-09-17 20:56:50
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 8820 Napisanych postów 17923 Wiek 51 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 598748
Heska jak fajny nowy awatarek!
Ja mam swój flow na takie okazje. Robienie z filmikiem zupełnie mi nie podchodzi… wole obejrzeć filmik i potem sobie sama zrobić co zapamiętałam.
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Karolina - dziennik ciążowy

nutloveb