SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT Hesia

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 20019

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 8599 Napisanych postów 17600 Wiek 51 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 596684
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1961 Napisanych postów 4299 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 69618
Hesia, są tacy ludzie i bardzo daleko takich omijam. Dla takich to wszystko co powiedzą staje się święte, a nawet jak cokolwiek innego udowodnisz, to powiedzą "no przecież ciągle o tym Ci mówię ale Ty nie zrozumiałaś!".

Lubię wyciągnąć wnioski i korzystać z doświadczenia innych, jeśli jest to merytorycznie uzasadnione!!
Jednak nie ma ludzi wszystkowiedzących, ale myślących że takimi są, jest całe mnóstwo!



Zmieniony przez - tomaszS w dniu 2021-07-05 20:05:48
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 372 Napisanych postów 444 Wiek 34 lat Na forum 133 dni Przeczytanych tematów 3783
Melduję, że niespodziewanie znalazłam się w Toruniu i siedzę tu od poniedziałku. Dieta kijowa bardzo, bo różne dramaty życiowe plus koleżanka chciała świętować zakup mieszkania, a to prawie jedyna taka okazja w życiu. Wiem, wiem, wymówki. Przynajmniej nie będę udawać, że to ojoj niska przemiana materii ;) Zadzwoniła też mama, że 24.07 jest rodzinna impreza u nich na wsi, więc dużo się w Poznaniu nie nasiedzę po powrocie. Hmmm może być ciężko z tym schudnięciem, ale mimo wszystko spróbuję przycisnąć i zobaczymy :) Na pewno cieszę się, że teraz parę dni odpoczynku wpadło, bo taka regeneracja mi się przyda. Chciałabym w najbliższym czasie popracować nad siłą, żeby pociągnąć dalej te inwerty i wzmocnić nogi do biegów.
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5621 Napisanych postów 34735 Wiek 42 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 669247
Siła lubi dynamikę i eksplozywnej powtórzenia. Warto o tym pamiętać przy układaniu planu.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 372 Napisanych postów 444 Wiek 34 lat Na forum 133 dni Przeczytanych tematów 3783
Dynamika i eksplozywność to nie w ciasnym pokoju w mieszkaniu ;) Znaczy przy kettlach mogę dynamicznie machać mniejszym ciężarem, spoko, ale już nogi musiałabym tak przećwiczyć na zewnątrz, a to już raczej takimi typowi ćwiczeniami biegowymi. Nawet chętnie bym sobie wyszła z kettlami na trawnik za blokiem, ale nie chcę robić sensacji na osiedlu.
Kusiło mnie ostatnio, by zrobić eksperyment i zrobić sobie te klasyczne ćwiczenia biegowe z obciążnikami na kostkach. Tylko nie wiem, czy to na pewno dobry pomysł. Viki, Ty chyba możesz wiedzieć takie rzeczy. Warto? Mam na myśli te wszystkie różne skipy, ogólnie wyskoki, żeby właśnie eksplozywność poćwiczyć, ale pod obciążeniem. Wiem, że mogłabym się naczytać w necie, ale nigdy nie wiadomo, czy można zaufać źródłom ;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 8599 Napisanych postów 17600 Wiek 51 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 596684
Hesia im więcej o tych inwertach czytam i słucham - tym mniej tam siły potrzeba a czasu i rozciągnięcia więcej...
Fajowego faceta znalazłam - mzoe kiedyś się bedziesz nudzić to sobie pooglądasz na yt.
Yuri Marmerstein
Co do biegania to nie wiem.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 372 Napisanych postów 444 Wiek 34 lat Na forum 133 dni Przeczytanych tematów 3783
A co robi czas jeśli nie wzmacnia mięśnie? ;) Technika to jedno, siła drugie. Ja mam słabą górę, przyda się wzmocnienie, zwłaszcza pleców. Zaczęłam robić postępy w inwertach właśnie po tym, jak skupiłam się mocniej na wzmacnianiu. No i pamiętaj, że ja mam dyszkę więcej do dźwignięcia, do tego większość nadmiaru ulokowała się właśnie w nogach ;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 9014 Napisanych postów 16247 Wiek 38 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 567116
Hesia ja ćwiczę nogi tylko w domowych warunkach i to bez ciężaru lub z małym obciążeniem, dużo ma ostatnio ćwiczeń eksplozywnych. Wzoruje się głównie na ćwiczeniach z książki o bieganiu "Pod górę". I muszę przyznać że po siłowym na nogi nie miałam takich zakwasów jak właśnie po włączeniu do planu niby prostych ćwiczeń eksplozywnych. Duże znaczenie ma też ilość powtórzeń i serii.
Dla przykładu trening po którym nie jestem w stanie dwa dni chodzić i który naprawdę boli wygląda tak:
1. Wejścia na stołek bez obciążenia 6x10 na nogę, przerwa 60 sekund
2. Wykroki lub zakroki (ja robię zakroki i wracając unoszę kolano wysoko do góry) 6x10, przerwa 60 sek
3. Nożyce 6x10, przerwa 60 sek
4. Przysiad z wyskokiem 6x10, przerwa 60 sekund
To spokojnie można zrobić w domu i nie wymaga dużo miejsca. Te 6 serii na początek to może być za dużo, lepiej zacząć od 4.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 9014 Napisanych postów 16247 Wiek 38 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 567116
A co do ciężaru na kostkach to znajomi trenerzy biegowi odradzają, bo ryzyko kontuzji duże a efekty marne, głównie dlatego że w biegu nogi nie pracują ciągnąć ciężar z ziemi do góry, a raczej "pchają" ciało do góry i w przód.
Skipy i wieloskoki bez obciążenia są elementem budowania siły biegowej, można je robić na lekkim podbiegu. Tak samo wszelkie rodzaje podbiegów, szczególnie krótkie 8-12 sekund ale bardzo strome.
Poza tym warto włączyć do treningu wszelkie ćwiczenia jednonóż z obciążeniem i bez.


Zmieniony przez - Viki w dniu 2021-07-08 13:23:46
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 372 Napisanych postów 444 Wiek 34 lat Na forum 133 dni Przeczytanych tematów 3783
W mieszkaniu skakać nie będę, ale może faktycznie raz w tygodniu zrobiłabym sobie taki trening na siłce do street workoutu. Mam tam murki na różnej wysokości, na które mogłabym wchodzić/wskakiwać. I przy okazji bym pobawiła się z jakimś wiszeniem na rurkach, inverted rows i takie tam. A obciążniki są na tyle lekkie, że mogę je wrzucić do plecaka i zwinięte trzymać jak hantelki przy niektórych ćwiczeniach. Nie pamiętam, ile ważą, ale zawsze to jakiś dodatkowy bodziec. Kiedyś może zaryzykuję z wzięciem najmniejszego ketla, ale to kurde 8 kg, a ja mam do przejścia 1,5 km w jedną stronę XD To już trening sam w sobie ;)



Zmieniony przez - Hesia w dniu 2021-07-08 14:18:41

Zmieniony przez - Hesia w dniu 2021-07-08 14:24:10
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Karolina - dziennik ciążowy

Wheya