SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT Hesia

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 26982

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 487 Napisanych postów 611 Wiek 34 lat Na forum 179 dni Przeczytanych tematów 5286
Już osłabienie przeszło ;) Zrobiłam sobie dzisiaj wolne i niechcący wyszedł aktywny dzień, bo jak wstałam to zaraz wzięłam się za gotowanie dla rodziny (fasolka po bretońsku w wersji, która jest beznadziejna, ale smakuje ojcu, największej marudzie i niejadkowi), potem wyszłam na godzinkę na spacer, ale po drodze postanowiłam obczaić potencjalnie fajną trasę do biegania i wyszło prawie 10 km. Trochę ponad kilometr asfaltem bez sensownego pobocza, ale potem długi kawał chodnika zaraz przy lesie (i daleko od bram, zza których mogłyby wybiec wiejskie Burki) i wreszcie szerokie alejki w samym lesie, bez pajęczyn ;) Jak się postaram to mogę tam spokojnie wykręcić kilka kilometrów i łącznie z powrotem nawet 15 zrobić. Znowu zapaliłam się do biegania :)
Po powrocie od razu wzięliśmy się za robienie... kiełbasy Nie mam zdjęć z tego procederu, ale chyba będzie mnie triceps prawej ręki bolał od wciskania mięsa do maszynki I teraz grzecznie czytanko, w drodze słuchałam "Sońki" Karpowicza i słuchowisko okazało się naprawdę rewelacyjne, sama książka też bardzo mi odpowiada, chociaż ostatnio prawie nic z literatury pięknej mi nie wchodziło. Nikt tu pewnie nie przychodzi czytać recenzji książek, ale jak macie chęć poznać wyższą półkę najnowszej polskiej literatury i żeby nie była to Tokarczuk to śmiało możecie sięgnąć po "Sońkę" Karpowicza. Będzie do czego zrobić długie wybieganie (może nawet 90 minut). A teraz biorę się za reportaż o przemocy domowej, temat na czasie u mnie







2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 487 Napisanych postów 611 Wiek 34 lat Na forum 179 dni Przeczytanych tematów 5286
Sorki, duplikat


Zmieniony przez - Hesia w dniu 2021-09-25 20:51:13
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 8835 Napisanych postów 17959 Wiek 51 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 599050
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 8835 Napisanych postów 17959 Wiek 51 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 599050
Za to kiełbasa mi bardzo wchodzi taka domowa…
A o czym jest ta Sonka?


Zmieniony przez - Paatik w dniu 2021-09-25 21:45:16
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 487 Napisanych postów 611 Wiek 34 lat Na forum 179 dni Przeczytanych tematów 5286
To są wspomnienia staruszki z maleńkiej podlaskiej wsi, na razie o czasach okołowojennych. Znaczy to fabuła jest, nie literatura faktu. Ale przy tym literackość aż kipi od pierwszych stron, sporo ironii i autoironii, metafikcji. A jako słuchowisko rewelka, lektorka czytająca Sońkę ma przegenialny akcent.

Z opisu wydawcy: Historia zaczyna się w sierpniu 1941 r. we wsi na Podlasiu i mówi o miłości Sońki i Joachima – esesmana, którego wojna sprowadziła przed jej dom w pewną niedzielę, gdy w najlepszej sukience siedziała na podwórzu. „Wtedy moje oczy zapadły się w innych: najbardziej błękitnych, głębokich i wesołych, ogromnych, błyszczących i przeraźliwie smutnych”. Tak rodzi się ta niemożliwa do zrozumienia miłość. I po to Igor (a my z nim) „przybył z niewidzialnej dali, żeby wysłuchać, zrozumieć i pożegnać Sonię”.

Tokarczuk bywa ciężka, jak wzięłam się ostatnio za jej książkę-esej to trochę zbiło mnie z tropu, jak niekoniecznie odkrywcze spostrzeżeniea próbuje opakować w bardzo okrąglutki język, a ja jestem straszną przeciwniczką słownej onanizacji ;) Za to "Biegunów" wspominam bardzo dobrze, "Prawiek i inne czasy" z liceum również. Wzięłam się za "Księgi Jakubowe", ale w audio, i jakoś zarzuciłam, za bardzo rozwleczone, ale czuć ogrom przygotowania i literacko to jest też pierwsza liga.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 487 Napisanych postów 611 Wiek 34 lat Na forum 179 dni Przeczytanych tematów 5286
Ech. Motywacja i dobry audiobook nie wystarczyły. Nogi ciężkie i sztywne. I jeszcze się w lesie zgubiłam trochę

3
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 9264 Napisanych postów 16591 Wiek 38 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 569983
Ale mega las Pobiegałabym, chociaż może nie dzisiaj
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 8835 Napisanych postów 17959 Wiek 51 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 599050
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 487 Napisanych postów 611 Wiek 34 lat Na forum 179 dni Przeczytanych tematów 5286
Dla mnie godzina to już żaden wyczyn. W sierpniu godzinkę bym rozpykała z uśmiechem na ustach, a teraz jak ten słoń się toczę. Od jutra cisnę więcej białka i spacerów, trzeba zregenerować siły i nogi, bo pogodę mamy tutaj super i cały tydzień ma być słonecznie. A 9-10 października odbieram resztę rzeczy z Poznania i może trochę stresu odejdzie :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 8835 Napisanych postów 17959 Wiek 51 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 599050
Mały Fiat skapywal na podwórku - Fenomenalne!!!!!
Sonke mam tylko po hiszpańsku w Spotify


Zmieniony przez - Paatik w dniu 2021-09-26 16:11:12
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Karolina - dziennik ciążowy

nutloveb