Jest liderem w tym dzialeSzacuny
14593
Napisanych postów
21843
Wiek
43 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
620468
Ja do wałka i piłki jakoś nie mogłam się przekonać, bardziej rolowałam się z obowiązku, a odkąd mam pistolet do używam prawie codziennie, dla przyjemności, świetnie to rozluźnia. A jak fajnie można stopy masować nigdy piłką tak się nie dało. Często używam jak bawię się z dziećmi i siedzę na dywanie, chociaż ostatnio podchodzą oboje żeby ich masować
Szacuny
1665
Napisanych postów
1846
Wiek
38 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
16916
Paatik, żebyś nie myślała, że nie fikam. Takie wytrzymki robię pod pressa. Zatrzymuję się w mało stabilnym miejscu, ładnie wszystko pracuje. Na filmiku jedna z serii.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6785
Napisanych postów
36465
Wiek
47 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
683015
Pistolet fajna rzecz. Mam, ale niestety nie używam regularnie z braku czasu. Raczej jak mam problem to używam, ale jest to bardzo fajne urządzenie. Samemu można zrobić taki masaż jak u fizjoterapeuty z sporą kasę. Tylko do masowania pleców trzeba kogoś "zatrudnić".
Szacuny
1665
Napisanych postów
1846
Wiek
38 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
16916
No nie polecam wywrotki w tripodzie, mi się od razu masakrycznie spiął kark i miałam z nim problem przez kilka tygodni :P Ale ja nawet w kruku zdołałam sobie zrobić krzywdę, więc nie liczy się :D
Szacuny
1665
Napisanych postów
1846
Wiek
38 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
16916
No tak, tak, ja pressa w ten sposób już robię, wrzucałam tutaj nawet filmiki, tylko chcę się wzmocnić i może zacząć robić z prostymi nogami. No i press w łódeczce jest trudniejszy, bo zaczynasz niżej, więc też się przyda. Nogi też prostowałam, ale na razie strasznie krzywo wychodzą
Szacuny
1665
Napisanych postów
1846
Wiek
38 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
16916
Zmarzłam strasznie, bo nie wzięłam drugiego komina na głowę i mi wyziębiło uszy. Coś źle nacisnęłam na koniec i skończyłam trening, ale jeszcze jakiś stoper mi się włączył, więc zaliczyło mi jeszcze kawałek trasy po treningu. Wczoraj robiłam siłowy, więc dzisiaj interwały na zmęczonych nogach, ale musiałam wybiegać złość, bo za dużo tematów podatkowych wleciało na koniec roku :(