Samson Dauda wyciągnął lekcję z ostatniej Olympii. Były mistrz Mr. Olympia przyznał, że jego przygotowania do edycji 2026 zaczęły przebiegać zbyt szybko, dlatego razem ze sztabem zdecydował się lekko wyhamować. Powód? Organizm zareagował błyskawicznie na zmiany w diecie i zaledwie dwa dni cardio. Dauda zauważył, że forma zaczęła poprawiać się szybciej, niż zakładano, ale tym razem nie chce wpaść w pułapkę gonienia wyłącznie za docięciem.
Forma tak, ale nie kosztem rozmiaru
W 2025 roku Dauda stracił tytuł na rzecz Dereka Lunsforda i spadł na czwarte miejsce. Jednym z najczęściej wskazywanych problemów była utrata pełności i rozmiaru. Chciał pokazać bardziej suchą, szczegółową sylwetkę, ale według obserwatorów zapłacił za to masą, która wcześniej była jego wielką przewagą. Teraz mówi wprost, że nie zamierza ponownie poświęcać mięśni tylko po to, by szybciej wyglądać na gotowego do startu. Jak sam podkreślił, celem jest forma, ale nie za cenę rozmiaru wypracowanego przez cały rok.
Lunsford odpowiada krytykom: „Pokonałem ich trzy razy”
W tle przygotowań Daudy swoje stanowisko mocno zaznacza Derek Lunsford. Aktualny Mr. Olympia nie zgadza się z opinią, że w dzisiejszym Men’s Open brakuje dominującego mistrza. Przypomina, że w 2025 roku wygrał Arnold Classic, Pittsburgh Pro i Mr. Olympia, realizując swój cel „Triple Crown”. Według Lunsforda rywale mieli okazję stanąć z nim na scenie, a jeśli tego nie zrobili, sami oddali pole. Mistrz uważa, że udowodnił już, kto jest numerem jeden, i pyta, ile razy jeszcze musi pokazać, że jest najlepszy na świecie.
Olympia 2026 robi się coraz bardziej osobista
Na około dwa miesiące przed Mr. Olympia napięcie w kategorii Open wyraźnie rośnie. Dauda próbuje odzyskać równowagę między rozmiarem a docięciem. Lunsford buduje narrację dominującego mistrza, który nie zamierza nikomu oddać Sandowa. Do tego dochodzą Andrew Jacked, Hadi Choopan, Nick Walker i inni zawodnicy, którzy również widzą dla siebie miejsce w walce o tytuł.
Najciekawsze jest to, że każdy z faworytów ma inną historię do opowiedzenia. Dauda chce udowodnić, że potrafi wrócić większy i mądrzejszy. Lunsford chce pokazać, że jego panowanie nie było przypadkiem. A reszta stawki czeka na najmniejszy błąd mistrza. Mr. Olympia 2026 może więc rozstrzygnąć nie tylko to, kto jest najlepszy, ale też która strategia wygra: brutalna dominacja, poprawiona pełność czy idealne połączenie masy i formy.
to co on gada to mozna miedzy bajki wsadzic...
jak postawi na rozmiar to bedzie lepiej jak rok temu, tylko on wrzucil clip na 9 tyg do mro i juz plakal, ze chodzi glodny i zmeczony :-D
nie bylo od dekad gorszego mro z bardziej pokraczna sylwetka jak derek, wiec ktokolwiek zgarnie sandowa procz niego - bedzie dobrze, stawiam na jackeda.