A kto wymyślił? Starożytni Grecy? Rosjanie? Sarmaci? Znasz inną nazwę tego ćwiczenia, które nie wymaga zapełnienia dwóch linijek opisu? (jedna seria wiosłowania hantlem w pochyleniu tułowia największym możliwym ciężarem do całkowitego upadku mięśniowego - w sumie jedna linijka :D )
22.09.2021 REGE luz W raju leje i jest zimno... I maile z roboty spływają nieustannie. Było fikanie, łapcie trochę filmików. Próbowałam też kilka razy sie popodciagać, żeby sprawdzić czy te wczorajsze sukcesy to mi się nie śniły przypadkiem:) Tomasz -na focie inna forma spotkania się paluszków:) Wiem, wygląda jakbym na piłce siedziała... ale nie. [...]
@ajazy - bardzo dziękuję za dobre słowo:) Myślałam o tańcu na rurze, ale skoro podpowiadasz curling....:) Te rozbiegówki to trochę inną funkcję mają, ja lubię poczuć to co trzeba na mniejszym ciężarze i wtedy przypominam sobie wszytskie niuanse nim wejdę na wymagający ciężar. Tak już mam i stąd wszelkie drabinki bardzo mi pasują. Ale zjada mi to [...]
Bziu - coś nowego? Nigdy żółwia nie robiłam - umknął mi jakoś… dzisiaj poprobowalam zrobić z siadu i straszne pokracznosci mi wyszły. Ale dopiero po takich kilku próbach wiem na co patrzeć na fotach/filmikach z żółwiem. Dopracuje go sobie, bo fantastycznie ciągnie plecy - zupełnie inaczej, nieporównywalnie z żadna inna asana która robię. No i tym [...]
16.11.2021 DT Poszłam- zrobiłam. Do Push Pressa wszystko szło z planem, potem się z lekka posypało - z trickiem już nie dałam rady. Inna sprawa, ze już mi się znudził ten tricek na wyciągu, muszę coś innego wymyślić. Skończyłam zmęczona i w głowie i w mięśniach. Dobrze, ze dzisiaj coś pojoguje, porozciągam się - jak mi maty nie zajmą.... W push [...]
Taaa trenowanie mi nie idzie. Chciałam sobie Was poczytać na moim zwyczajowym miejscu na kanapie - ale chyba muszę sobie inna miejscówkę wykupić we własnej chałupie…. /SFD/2021/11/28/e297429d0aeb489fa56ceb333c337e00.jpg /SFD/2021/11/28/add6cd5b83da49c6a5635eb66802cf02.jpg
@Ghorta - a widzisz? Czekolady żarłam w listopadzie, żadnych świąt wtedy nie było:) @Marta - ja rozumiem, ze Ty liczysz cały czas bo chłopu liczysz jak gotujesz... Więc w styczniu liczymy we trzy! Inna sprawa, ze bardzo nie lubię rzeczy, które zaczynam od 1 stycznia. Zwykle 15 stycznia już ich nie robię:)
Inna sprawa, ze bardzo nie lubię rzeczy, które zaczynam od 1 stycznia. Zwykle 15 stycznia już ich nie robię:) to całkiem jak ja :-)) jak podejmuję jakaś decyzję to nie czekam, że od poniedziałku, po weekendzie, od nowego roku, albo od początku miesiąca - po prostu wstaje i zaczynam to robić już ;-D
07.12.2021 DT Szczerze powiem, ze miałam ochotę zostać na kanapie z tequilą:) Minus 5 było i po powrocie ze spaceru z Rudą miałam zgrabiałe ręce, chociaż rękawiczki ubrałam narciarskie. I jak na takie podejście to cud, że się rozkręciłam na miejscu. Trenio ułatwiony w stosunku do poprzedniego - nazwijmy to periodyzacją. Już za mocno podkręciłam [...]
madzia - no właśnie ja też jestem na etapie, ze każde kg przyjmę - pod warunkiem, ze nie wlezą w brzuch. Moze trzeba by wyciąć się do kości, zeby brzuch stopniał i wtedy na czysto budować - ale jakoś nie jestem pewna czy efekt będzie wart poświęcenia. I czy potem w buzię i cycki wróci?? Uda również zupełnie fajnie wyglądają jak są masywniejsze - [...]
Szajba, ale linoskoczek i rowerzysta mają RÓWNO po obu stronach, a w invertach masz kompletnie inną sytuację. Jak już się upierasz przy tej nietrafionej analogii to daj swojego linoskoczkowi nierówną tyczkę, niech trzyma ją tak, że z jednej strony ma 1/3 długości, a z drugiej 2/3. Albo dodaj metr z jednej strony. No przecież jest dłuższa, powinno [...]
[...] miejsca do ciągów zajęte. W poniedziałek powinnam przychodzić godzinę później... Ten MC z pauzą jest super sprawą! Czuć dół tyłka i górę uda - tutaj jakieś cuda się działy. Inna sprawa, ze tak do 65kg ta pauza mi wyraźnie wychodziła, a potem im dalej w las, tym mniej ją widać... I tyłek też z coraz to wyżej startuje jak kg dochodzą. Pewnie [...]
Madzia - błagam!!! Heśka paszę je, Ty w wannie kleik. Ludzie - ja tak nie umiem. Kupiłam sobie żelki na jutro bo dzisiaj tylko kardio było i fikanie - ale już miałam myśl zeby moze lepiej banana zjeść. Rozpuszczę się z tymi węglami i mi tak zostanie na zawsze.... Inna sprawa to może się powoli przyzwyczajam do tej miski w połowie z ww?
Na pewno są takie miejsca gdzie dalej chodzi o coś więcej ludziom. Ale większość nowego narybku ma jednak zupełnie inną wizję siebie i cel treningowy. Traktują siłownię jak przejażdżkę rowerem czy pójście na spacer. Po prostu jedna z wielu form rekreacji ruchowej.
Na pewno są takie miejsca gdzie dalej chodzi o coś więcej ludziom. Ale większość nowego narybku ma jednak zupełnie inną wizję siebie i cel treningowy. Traktują siłownię jak przejażdżkę rowerem czy pójście na spacer. Po prostu jedna z wielu form rekreacji ruchowej. W sumie to brzmi bardzo zdrowo :)
Na pewno są takie miejsca gdzie dalej chodzi o coś więcej ludziom. Ale większość nowego narybku ma jednak zupełnie inną wizję siebie i cel treningowy. Traktują siłownię jak przejażdżkę rowerem czy pójście na spacer. Po prostu jedna z wielu form rekreacji ruchowej. W sumie to brzmi bardzo zdrowo :) Tak, ale te osoby nie mają żadnych ambicji żeby [...]
Na pewno są takie miejsca gdzie dalej chodzi o coś więcej ludziom. Ale większość nowego narybku ma jednak zupełnie inną wizję siebie i cel treningowy. Traktują siłownię jak przejażdżkę rowerem czy pójście na spacer. Po prostu jedna z wielu form rekreacji ruchowej. W sumie to brzmi bardzo zdrowo :) Tak, ale te osoby nie mają żadnych ambicji żeby [...]
Na pewno są takie miejsca gdzie dalej chodzi o coś więcej ludziom. Ale większość nowego narybku ma jednak zupełnie inną wizję siebie i cel treningowy. Traktują siłownię jak przejażdżkę rowerem czy pójście na spacer. Po prostu jedna z wielu form rekreacji ruchowej. W sumie to brzmi bardzo zdrowo :) Tak, ale te osoby nie mają żadnych ambicji żeby [...]
Ok, rozumiem, no mnie jakos te leki kovidowe ominely, a pracuje w miejscu gdzie kovidu pelno (szpital), ale pewnie mam inna perspektywe bo nie mam zadnych starszych osob w domu. Ale musisz kiedys przelamac ten lek chyba, najtrudniej pierwszy raz, a warto jak ci to tak sluzylo :)
[...] Daleka droga z tą ławka, ale podoba mi się nieustająco. Mam zaległosci w dzienniku, myslałam ze w robocie nadrobię pon. trening ale kartki z "osiągami" zapomniałam. Inna sprawa, ze bolał mnie brzuch i te ciagi z pauzą byle jak szły. Tzn. do 80kg ładnie szły,a potem tak na kocie do 90kg dociągnęłam. Nie podobał mi sie ten kot to i nie [...]