Szacuny
1665
Napisanych postów
1846
Wiek
38 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
16916
No ale po co kombinować i oszukiwać algorytmy Garmina, skoro i tak ciała nie oszukasz, ile ma spalić, tyle spali. I zupełnie miło i z empatią komunikuję, żebyś nie udzielał mi rad.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
4272
Napisanych postów
5120
Wiek
47 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
118521
Mario, a co to zmienia? Tylko tyle ze wskazanie na zegarku masz inne, ale realna praca wykonana jest taka sama. Poprawia ci to samopoczucie jak widzisz ze wiecej spaliles kcal przy wlaczonej funkcji?
Nie ma znaczenia jak sobie ustawisz, czy to wlaczysz czy nie, wazne by umiec wskazania zegarka zinterptetowac i stosowac caly czas te sama metode do monitorowania aktywnosci, jesli chcesz dopasowywac do tego np. spozycie kcal.
Szacuny
3
Napisanych postów
32
Wiek
42 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
1519
Dwa dni z tą samą praca raz 2300kcal a drugiego dnia 3400kcal mam bez włączenia np. Ruch w pomieszczeniu. To jest mega ważne bo do tego ustalamy kaloryke dzienną.
Po to mamy garmina aplla aby nam zliczał dzienne zapotrzebowanie dokładnie.
Znajoma chodziła do dietetyka i według apla byla dieta kaloryczność układana i tak robiła na ogrodzie 8 godzin zmęczona do kwadratu pokazał 100 aktywych kalori, włączyła aktywność cardio i następnego dnia było 600kcal aktywnych przy tej samej pracy.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
4272
Napisanych postów
5120
Wiek
47 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
118521
Mario, jak napisalam, nie ma to znaczenia o ile stosujesz stala metode pomiaru, ale nie wiem czy mam sily tlumaczyc :)
Wg mnie metoda dostosowywania kalorycznosci pod wskazania zegarka, codziennie inaczej, jest bardzo niepraktyczna, ale moze u niektorych sie sprawdza, nie wiem. Sa rozne metody ustalania kalorycznosci dziennej, i to skuteczne bez zegarka. Wskazanie zegarka to tylko narzedzie, ktore trzeba umiec uzyc odpowiednio, niezaleznie jakie ustawienia tam zrobisz, wlaczysz czy wylaczysz jakies funkcje.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
14642
Napisanych postów
21858
Wiek
43 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
620581
No ja akurat nie po to mam zegarek żeby mi zliczał dokładnie zapotrzebowanie. Są inne metody określania zapotrzebowanie, poza tym wyliczenia to tylko teoria, trzeba w praktyce sprawdzić jak organizm reaguje na daną kaloryczność. Owszem zgadzam się że przy włączonej aktywności wskazania są zupełnie inne niż bez - wystarczy włączyć spacer, chodzenie i już wskazania są wyższe. Ale to są tylko orientacyjne dane a nie jakaś wyrocznia.
Szacuny
3
Napisanych postów
32
Wiek
42 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
1519
Różnice mam ponad 1000kcal dziennie. To jest bardzo dużo.No moim zdaniem, i całkowicie szanuję innego zdanie i nikogo nie nazywam trollem...
Nic nie napisałem ze coś ma być wyrocznią:):) niby garmin moze się mylić 20% .Tak na reddicie pisali.
Tutaj facet z apllem
I mówi że jakikolwiek sprzęt czy garmin polar suunto i z tym zliczał swoje zapotrzebowanie kaloryczne calkowite na redukcji. Bryan Adam Castillo Dla mnie fajny film.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
14642
Napisanych postów
21858
Wiek
43 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
620581
Ja akurat uważam że Garmin pokazuje głupoty u mnie się nie sprawdza, ale sporo dziewczyn opiera się na wyliczeniach zegarka i u nich się sprawdza. Kwestia indywidualna. Skoro sprawdza się bez kombinowania to wynika z tego że wynik przy włączonej aktywności mógłby się okazać mocno zawyżony.
Ogólnie to takie dyskusje nie mają sensu bo każdy ma swoją rację
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
4272
Napisanych postów
5120
Wiek
47 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
118521
Ale Mario, stosuj sobie te metode, jak ci pasuje to super taka sie dyskusja zrobila bo zaczales doradzac to samo Hesi, troche naciskasz by te metode stosowac jako najlepsza, ale skoro czytales Hesi dziennik to widzisz ze ona ma doswiadczenie i siedzi w temacie sportowym dlugo, mysle to dla niej zadne nowosci i nic odkrywczego, ma swoje metody po prostu bo wlasnie metody sa rozne, a te fukcje z zegarka to nie zawsze game changer
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6785
Napisanych postów
36465
Wiek
47 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
683019
Taką formę jak ma gość z filmiku to można zrobić robiąc pompki w domu, podciągając się na drążku i jeżdżąc rowerem - bez użycia jakiegokolwiek zegarka i nawet nie licząc za bardzo miski. Kwestia systematyczności i konsekwencji w tym co się robi. Może dla zupełnie zielonej osoby - to zegarek jest niezłym podręcznym stróżem diety i aktywności. Natomiast jak się już cokolwiek człowiek zorientuje w tych kwestiach na własnym przykładzie to jest to tylko fajny gadżet, który może, ale nie musi być pomocny w czymkolwiek. Żaden mój zegarek nie liczy kalorii i nigdy nie miałem kłopotu z redukcją czy robieniem masy mięśniowej. Za to znam osoby które tak się zafiksowały na aplikacjach, opaskach i apkach związanych z aktywnością czy dietą, że nie docierają do nich żadne argumenty że popełniają błędy co widać po ich formie. W aplikacji jednak wszystko się im zgadza.