SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Przemek Górynowicz & IHS - MASA!

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 449878

Nowy temat Temat zamknięty
...
Napisał(a)
Hekade TEAM SFD
Ekspert
Szacuny 382 Napisanych postów 12822 Wiek 31 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 107749
Fajny bf trzymasz, ile kcal leci aktualnie? Btw ? Podjadasz czesto nadprogramowo jakieś czity czy czyściutka miska :D? Sory za tyle pytań, ale ja z tych ciekawskich
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52132 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Nabity konkretnie :D
...
Napisał(a)
prz1993 Zawodnik IFBB
Ekspert
Szacuny 21891 Napisanych postów 32520 Wiek 32 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 893869
W sumie i tak miałem o tym wszystkim napisać
Więc do soboty leciałem na HC, tradycyjnie, tłuszcze do 30g, micha czyściutka, ale jak zrobiłem sobię fotki i zobaczyłem jak mnie zalało przez 2 tygodnie to stwierdziłem ze coś jest nie tak - nie przy 2500kcal. Na tylu mogłem kończyć wycinki. Porozmawiałem z kilkoma osobami, i nie wiem czy nie zyebałem sobie insulinoodporności. W niedzielę przyczitowałem porządnie, a od poniedziałku wskoczyłem na LC. Kcal tyle samo, czyli 2500, węgli tylko 100g, wszystko po treningu, reszta posiłków b + t. Już w poniedziałek wieczorem było trochę lepiej, i z dnia na dzień jest poprawa. Na razie lecę na tym LC, dorzuciłem ALA, chrom, dojdzie jeszcze metformax, i za jakiś czas zacznę podbijać kcal i podmieniać fat na węgle.
...
Napisał(a)
Hekade TEAM SFD
Ekspert
Szacuny 382 Napisanych postów 12822 Wiek 31 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 107749
No kurde to kiepska sprawa z ta insulinoodpornoscia, oby to szybko przeszlo bo szkoda czasu
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 458 Napisanych postów 12579 Wiek 33 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 288453
No ale zalało cie woda a nie fatem, przy 2,5k kcal to nie mozwliwe.
Moze wina srodkow, moze wina zbyt malej ilosci kcal i org. sam sie bronił
...
Napisał(a)
prz1993 Zawodnik IFBB
Ekspert
Szacuny 21891 Napisanych postów 32520 Wiek 32 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 893869
...
Napisał(a)
MARIAN 17 IFBB PRO
Ekspert
Szacuny 9750 Napisanych postów 30041 Wiek 34 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 610345
a na redu to tez jest mozliwe?;d

bo ja no low facie, teeretycznie redu powinno isc lepiej niz rok temu, a idzie gorzej;/
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 1414 Wiek 33 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 19755
wtrącę coś od siebie. kończyłem masę na 6000 kcal powoli obcinając kalorie, obecnie jestem na poziomie 3800 kcal. postanowiłem że od 4000 kcal w dół pojadę na low facie/high carbie. obciąłem tłuszcze do 50g dziennie, białko stale ok 220g a reszta z węgli. przez pierwszy tydzień wszystko było pięknie, mięśnie nabiło jak sku#wysyn i nawet wyciągnęło mi wodę spod skóry do mięśni. jednak potem coś zaczęło się yebać. cały czas chodziłem ospały, na treningach ciężko mi było się rozgrzać, pompa była słaba i spadała praktycznie w 15 min po treningu. do tego ulało mnie konkretnie wodą, ale stwierdziłem że przetrzymam to bo może organizm się przyzwyczaja albo próbowałem zgonić winę na nadmiar soli. aż nagle doedukowałem się i będąc na tych samych kcal zmieniłem proporcje BTW. w DT BTW przedstawiały się następująco: 20%, 25%, 55% a w dnt 25%, 30%, 45%. i co? wypompowało mi calutką wodę podskórną, pompa na treningach daje się we znaki już po wstępnej rozgrzewce, zero ospałości, nabity jestem nawet jak wstaję rano a wieczorem nawet już nie wspomnę.

naprawdę zaintrygował mnie ten fakt że jem o ok 300g węgli mniej, kcal też obcięte a sylwetka uległa znacznej poprawie i wizualnemu powiększeniu. z miesiąc temu jak obnizylem kalorie ale bedac na wysokich WW ludzie mówili mi że zlichłem/spadki etc. teraz wszyscy nagle zaczęli mnie podejrzewać że coś zacząłem walić bo mi żyły wywaliło i "podrosłem" :)

co bym chciał przekazać to to, że nie ma uniwersalnego podziału makroskładników dla danej jednostki na masie czy na redukcji. w każdym z tych etapów sprawdza się lepiej zupełnie inny podział. czyli to że obecnie działają na mnie proporcje BTW 20/30/50 nie oznacza że będą one dla mnie tak samo dobre na masie czy na końcu redukcji.

i jeszcze jedno. od zawsze byłem ektomorfikiem i taki posiadałem metabolizm. za małolata wpieprzałem bardzo dużo węgli, były one wręcz dominującym składnikiem w mojej diecie, ale był to okres intensywnego wzrostu gdzie organizm potrzebował dużo energii. tym bardziej że do produkcji organizmu mającego ponad 190 cm potrzeba było trochę energii do budowania :) dlatego zawsze myślałem że bardzo dobrze toleruję węgle, ale to był mój błąd podczas ostatniej redukcji, to właśnie przez węglowodany nie mogłem się porządnie dociąć. tyle ode mnie, pisałem to jednym ciągiem, pewnie dużo błędów zrobiłem ale myślę że przekazałem to co chciałem przekazać. pzdr
...
Napisał(a)
prz1993 Zawodnik IFBB
Ekspert
Szacuny 21891 Napisanych postów 32520 Wiek 32 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 893869
Ciekawa wypowiedź Nick, dzięki!
Sam się właśnie zastanawiałem, czy to jest możliwe że raptem węgle przestały mi służyć? Od kiedy przeszedłem na tłuszcze (przypominam - nie zmieniając kaloryki) sylwetka na bardzo duży plus (jedynie nabicie mniejsze, ale to normalne), ZERO problemów z trawieniem, samopoczucie dużo lepsze, nawet pompa większa Głodny też nie chodzę, no ogólnie niby wszystko super. I ciągnąłbym tak masę z chęcią, ale obawiam się że zaraz metabolizm wyhamuje, i będzie jak zawsze przy próbie podwyższania fatu - zacznie mnie zalewać poważnie. Zawsze do póki nie wychodziłem poza te 50-60g fatu, to węgli mogłem ładować mnóstwo, a poziom tłuszczu w sumie stał w miejscu.
Nie wiem szczerze co zrobię. Póki co dzisiaj i jutro dnt, czyli dni 0 ww. I od poniedziałku albo dodam lekko kcal z fatu, zostawiając te 100g ww potreningowo, albo część fatu zamienię na 50g węgli które dorzucę do przedtreningowego.
Jak ktoś ma jakieś sugestię, albo jak Nick - własne spostrzeżenia - proszę pisać jak najwięcej
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52132 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
niski tluszcz+wegle do oporu+insa na masie i zalalem sie jak swinia a na dodatek cos sie spyerdolilo %)
aktualnie waga kolo 105 i zeby lecialo musze miec kolo 3300kcal, czyli ok 700 mniej niz rok temu, a forma wcale nie lepsza...uwazajcie na yebane zelki
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Temat zamknięty
Poprzedni temat

Plan do oceny.

Następny temat

wyciskanie z zatrzymaniem w treningu silowym

electro
Polecane artykuły