SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

SFD TEAM: Mariusz Żaba-Przygotowania do sezonu jesień 2022

temat działu:

Przygotowanie do zawodów

słowa kluczowe: , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 3160410

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 3501 Napisanych postów 31015 Wiek 36 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 294323
...
Napisał(a)
prz1993 Zawodnik IFBB
Ekspert
Szacuny 21904 Napisanych postów 32534 Wiek 33 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 893993
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52134 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Ładny progres. Jedynie głowa na minus, bo wydaje się dużo mniejsza, wiec reszta musiała ładnie urosnąć
1
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2472 Napisanych postów 8350 Wiek 35 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 100535
Jw kopyta najmocniej poszły do przodu.
1

Kompleksowe prowadzenie online.

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 7077 Napisanych postów 14003 Wiek 35 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 2238098
Ja piernicze :D progress przepiękny :D Motywacja na mój okres masowy :D
...
Napisał(a)
MARIAN 17 IFBB PRO
Ekspert
Szacuny 9750 Napisanych postów 30041 Wiek 34 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 610345
Damian Bobrowski
Fakt kochy upochniete jak skurczysyn, nie masz bólu w nocyy? :>


Hehe to jak tu widzisz opuchnete kostki to obecnie jest 100x gorzej...

Te zdj są z dnia wylotu na wakacje. Może i juz cos były opuchnete ale nie zwróciłem na to uwagi.
Wtedy waga równe 120kg, po powrocie 123.5kg i tragedia na nogach
Dziś ciut lepiej i 121kg
Ale checkform nie robię bo nie chce się przestraszyc xD
Dlatego to co było przed wakacjami biorę za koniec masy i wyznacznik
Teraz napewno jest coś gorzej ale w głównej mierzę zdaje się że to ta j**ana retencja a nawet nie retencja a taki obrzęk...
Na wieczór uczucie w kostakch jkaby miło rozerwać


~~~~~~~~~

No nic mam nadzieję że to się unormuje i będzie mi dane pokazać to co udało się zbudować lub nie xD przed wakacjami 14. 5tyg zdało mi się że to ogrom czasu na zrobienie z tego formy, ale po tym jak wróciłem już nie mam takiego optimizu
Nic na siłę ale jednak tak łatwo tez nie odpuszczę bo właśnie chociażby to ze chce zobaczyć ile udało się z porgresowac.
Na szczęście już mniej panikuje jka dawniej xD i prostu mam plan i staram się działać weldug niego a forma ma być na scenie :)


No ale już pomijając te opuchnete kostki to na codzień się ciężko funkcjonuje, ospały itp


w tym. Tyg się umowie na konsultacje do kardiologa i niech działa



P. S to plecy miały iść najbardziej a nie nogi xD ale nogi nigdy nie za duże teraz zdaje się że ciut bf wyższy albo tylko się zdaje
Ważne by dwujka była na plus



Zmieniony przez - MARIAN 17 w dniu 2020-02-16 13:28:08
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 1533 Napisanych postów 6182 Wiek 42 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 64162
Jak dla mnie najwiekszy progres na Forum i nie tylko. Masa jakas dluga nie byla ale dolozone solidnie miecha Bedzie motywacja jak za 2 tygodnie rusze z masa
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 7077 Napisanych postów 14003 Wiek 35 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 2238098
Mariusz to w ogóle tytan pracy, to co progresy robi z roku na rok to ja nie wierzę... Mega podziwiam :)
...
Napisał(a)
MARIAN 17 IFBB PRO
Ekspert
Szacuny 9750 Napisanych postów 30041 Wiek 34 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 610345
Siema ;)

U mnie nadal lipa więc nawet wpisów nie daję.

W sobotę trening zrobiony były to plecy, ale mocy zero.
W niedziele dwójki łapy jako tako
Wczoraj plecy ale juz totalna nie moc, ospały, ociężały, nie do zycia jednym słowem.

Na 95% myślę ze to sprawa tych leków, bo nadal kostki a w zasadzie od łydki w dół mocna opuchlizna aż uciązliwa. Od dziś odłożyłem ten lek bo nie idzie funkcjonować, jutro mam wizytę u kardiologa, na szczęście udało się szybko plus do tego echo serca.
Będę chciał jeszcze jutro rano iśc na badania głównie minerały bo obstawiam tam bajzel.

Dziś dnt tylko cardio, jutro nie wiem nie nastawiam się na nic bo jak trening by miał wyglądać jak wczoraj to lepiej chyba go w ogóle nie robić. Bo o ile ta opuchlizna jest do wytrzymania, tak taka ogólna ospałośc, ciągłe zmęczenie nie pozwala normalnie funkcjonować ;/ mimo ze by się chciało to się poprostu nie da, nie miałem tak chyba nigdy
NO nic trzeba przetrzyamć/zwalczyć to i po deszczu niech wyjdzie słońce czy jak to się mówi :D
NIe lubie takich okresów a które za bardzo nie mamy wpływu bo człowiek się wk***ia a nie da się tego obejśc.

NO i w niedziele idę na weselę i jak sytuacja będzie bez zmian to chyba pójde na boso lub a gorilli w adidasach bo innych butów nie ma szans założyć :D

Miałem nie dawać tego zdj ale kilka zapytań już na pw było, a zeby nie było ze przesadzam tego wyglada to co najmnije mega hvjowo i tak też się czuje.
Zamieniłem też dwa słowa z osobą siedząca w temacie, miał podobny problem po leku z tą samą substancją wiec licze ze u mnie to tez sprawa leku nic innego.
...
Napisał(a)
MARIAN 17 IFBB PRO
Ekspert
Szacuny 9750 Napisanych postów 30041 Wiek 34 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 610345
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Wyjazd na zawody w piątek w dzień ładowania.

Następny temat

SFD Team: Łukasz Modzelewski i Przemek Górynowicz

electro
Polecane artykuły