arnold69Marian raz dźwignąłeś tą chorobę to i teraz dasz radę, jesteś bogatszy o doświadczenie, więc będzie tylko lepiej

a ta "utrata na jakości" w Twojej sylwetce... już ja to znam u Ciebie

może spróbuj faktycznie wyluzować 1-2 tyg. to i tak Ci nic nie zmieni, a może zdrowie diametralnie się poprawi ? Bo tak widzę, że u Ciebie problem jest żeby się poopyerdalać, muszę dać Ci kilka lekcji heh
arni no tak teraz juz jestem troche mądrzejszy bo rok temu było podobnie, ale jak widac ciezko sobie z tym poradzic najgorsze jest to ze kazdego dnia sie kładziesz z nadzieja ze bedzie lepiej a wstajesz i jest hvjnia
wiesz co fakt ciezko mi odpuścisz....ale tez nie mam pewności ze jak odpuszcze to wyzdrowieje a wtedy bym sie w ogole wkvrwił :D
ciezko odpuscić tez pewno dlatego ze raczej cały okres masowy az do momentu zatok był przperocownay chyba najlepiej jak sie dało, ciekzo teraz zeby wąłsnie odpusciśc i sie cofac, tego szkoda :P
pewno i tak przez stan zapalny i w jakis sposób dowalnie organizmu na treningu progresu nie robie ze względu ze organizm walczy z chroba a nie mysli o progresie:D
ciezko mi odpuscic, musiało by byc faktyczne tak ze bym nie mial siły wyjsc z domu jak np było w sylestra
czy robie dobrze pewno nie
Ale jak Dawid wspomniał wszystko szło fajnie nawet jak te zatoki były na poczatku to cąły czas kalmot w gore z treningu na trening, a sylwetka tez szła na plus(pewn mogło byc lepiej jakbym byl zdrów)
ale od 2tyg jest troche wieksza lipa, jednak pocieszam sie ze teraz juz bedzie lepiej
Dawid chociaż Ty mnie rozumiesz

hehe
ale jak piszesz niby dlugo szło wszytsko według planu mimo zatok

ale tez ciagle szukam jakiegos rozwiązania co innego jakbym nic nie rrobił w tym kierunku
Siłowo tez szło bardzo fajnie az do treningu dzien przed sylwkiem gdzie samopoczucie sie pogorszyło, ale potem znowu po 3-4 dniach było na treningu ok
zobacyzmy jak to teraz bedzie
nie chce zapeszac ale tej nocy mi sie pierwszy raz w miare oddychało jedynie mocno kaszlało, bo z rana jak j**ne flegmą o muszle to czasem sie boje ze porcelana peknie
teraz zapewne na antybiotyku bedzie osłabienie no ale jakos ogarniemy
musi w koncu puscici bo musze zaczac przygotowania

a tam k***a mam byc 100?% zdrowy
