ŚRODA kręcenia na wypocenie ciąg dalszy,ani zdrowy ani przeziębiony -- taki nijaki
Waga lipna taka nie do wyciskania w 100-tce , wczoraj i dzisiaj ładnie zeszło ,lecz po dzisiejszej jeżdzie do zrzucenia do soboty zostało 1,2kg i odpuściłem ,zgubić te 1,2kg to by spokojnie poszło,ale zmęczenie i smopoczucie było fatalne to pojadłem aby się wzmocnić

,porcja miała chyba z 1500 kcal albo i więcej
dużo klusek śląskich ,2-wa schabowe takie porcje domowe ,oraz 2-wie porcje karkówki duszonej

,świat odrazu zrobił się piękniejszy
Od jutra 3-trzy dni luzu ,czwartek odstawienie roweru do warsztatu ,kilka napraw i zmian zużytych części pilnie potrzebny --bo jeżdżę bardzo dużo i jeżeli zimowe warunki pozwolą będę to robił dalej .
Piątek rano wyjazd do Trnava -- a po południu zwiedzanie
Sobota -- rano ważenie i cały dzień zwiedzanie przerywane odwiedzinami na hali sportowej
Niedziela -- start
Poniedziałek -- zwiedzanie
Wtorek --powrót
W Trnava byłem 2021roku miasto bardzo mi się wtedy podobało ,stara zabudowa , zabytki ,parki-- zachwyciły mnie wtedy -- dlatego teraz chciałbym mieć więcej czasu aby to wszystko zobaczyć ,a pogoda ma sprzyjać
Zmieniony przez - Jawor50 w dniu 2024-10-09 20:40:47