Witajcie w Nowym Roku.
dawno nie pisałem bo jakoś czasu nie było, a też motywacja żeby przeklepywać tylko treningi też niezbyt duża. Zdecydowałem, że od czasu do czasu wrzucę jakieś podsumowanie, foty czy filmik żeby temat nie zaginął

.
Forma miała być na święta, ale cały jeszcze w lesie, natomiast można już się pokazać więc zdecydowałem wrzucić małe conieco.
Ostatnie 3 miesiące to najpierw wdrożenie treningowe po 2 miesięcznej przerwie spowodowanej operacją, a następnie redukcja z której wychodzi raczej recomp bo waga niemal w miejscu. Dopiero teraz trochę się bujnęła i spadło poniżej 80kg.
Treningi już dosyć zaawansowane, spora objętość, krótkie przerwy czyli zapyerdol jaki lubimy z kolegą. Treningów jest 4 lub 3 w tygodniu - zależy jak wypadnie. I uwaga - nowość u mnie, cardio zacząłem robić w styczniu. Wcześniej kilka razy zrobiłem interwały, a tak tylko
trening siłowy.
Niestety 9 miesięcy masy i 2 miesiące roztrenowania sprawiły, że ze skórą jestem znowu w dupie. Mimo że fałdy nie są grube, to znowu się rozciągnęła i jest choojnia.
Z plusów: po fotach i po lustrze widzę że już jakiś progres jest i coś udało się dobudować oraz cieszy mnie, że prawa noga odrabia straty.
Plany
Plan krótkoterminowy to dokończyć redukcję do początku lutego. Od 11 ruszam na ferię i wtedy będzie głównie cardio. Chcę sprawdzić czy nowe biodro dobrze trzyma w skręcie carvingowym

. A dodatkowo poduczyć dzieci jeżdżenia. Kierunek Białka.
Zakładam, że te 4-5 tygodni powinny mi wystarczyć na dobre docięcie. Później wracam i będzie siłomasa - kierunek 150 w WL

. Trzeba dorzucać cały czas mięcha bo chudo

. Natomiast zweryfikowałem ostatnią masę i chyba nie powinienem się tak zapuszczać mimo że redu idzie mi zwykle sprawnie. Spróbuję teraz chyba rotacji żeby fatu nie przybywało tak dużo.
Foto z wczoraj rano, bez pompy i na czczo (79kg) - jeszcze nie w pozach bo nie ma co pokazywać. Na prawym zdjęciu mój najwierniejszy kibic i kompan od jedzenia kurczaka

.
pozdro.
Zmieniony przez - kabo9 w dniu 2017-01-08 15:09:38