info na start
zapsywać się na ustawkę kto będzie a jeszcze nie wpisnay
dziś dnt, 45min pozowanie 60min
cardio na czczo raport do Adama
reszta dnia w pracy
jutro może uda się w koncu dostać do fizio bo już dawno nie byłem...z 2tyg i zaczynam to odczuać, dodatkowo jakby miesnie brzucha/przepona od bardzo częstego trenowania vacuum sie pospinała(podobno to mozliwe) i nie umiem dobrze zassać, poporstu mnie trzyma i w hvj mnie to denerwuje, mam nadzieje ze własnie przyczna jest w jakimś pospinaniu tych mięsni brzucha, ale wsętpne jestem na jutro umówiony chociaż na 30min zeby zobaczył na mnie, ale też ogólnie mam nadzieje ze znowu mi da stały termin bo czuje ze wszedzie jest cos do poprawy a teraz to ważne a czasu mało. Nawet krótsze wizyty a z 2x w tyg
Fizio ma cały sieprień wolne bo remontuje gabinet, ale bedziemy wstpnie działac u mnie :D
a potrzebuje internwencji na już, bo mega to wkvriwa i irutuje przez co siada na banie :D
wczoraj jak od kilku tygodni to bywa i niech tak zostanie do konca bo weryfokacje w niedziele

waga najmniejsza, w tyg zazwyczaj trzyma się stała okołoy soboty spada a w niedziele najniższa i względem poprzedniego tyg około 1kg mniej
ale wpon i wtorek ciut zawsze w górę
wczoraj 101,3 a dzis 101,8kg i wczoraj chyba też najlepsza forma jak dotychczas na redu
cieżko mi się ocenić ale wydaje mi się ze jest lepiej teraz na 5tyg przed niż było rok temu na 2tyg przed,
szkoda ze jest limit do oj**ania

bo pewno mógł wnieść na scenę z 97-98kg ;) bo wiadomo wtedy ciut inaczej to redu tez było by rozegrane
ale to i tak nic nie zmienia w sensie długotermnowych strat bo potem na masie pewno szybko wróci a jak zdecyduje sie na cieżką to wteyd be zlimitu zorbie przeskoks z 10kg w pół roku na scenie :D
a sam fakt jak teraz uda sie miec 94kg na scenie to bedzie 4-5kg wiecej jak 2018rok ale tez licze na lepsza jakość, dojrzałość ito mięsnia
to tak chyba tyle w ramach ogólnikowej wpiski bo tych poszczegolnych już nie będe uzpełniał,
od jutra już normlanie a w planie nogi, nie mogę się doczekać i oby to źle nie świadczyło :D ale mam nadzieje ze będzie conajmniej jak tydzień temu
a teraz ide się kumplować dalej z moim osttanio najlpeszym przyjacielem głodem
bo od paru dni przepał niemiłosierny :D
plus coś wrzucam z dzisiejszego pozowania, dla odmiany w normlanych gatkach, zdecydownie wole te <3 a nie jakieś kvrwa kalesony :D