Dzisiaj póznym popołudniem rekreacyjna jazda ponad 35km ,było i po płaskim i dużo z góry oraz dużo pod górę
najważniejsze dla mnie podjazdy miałem na trasie takie 2-wa
1-wszy podjazd Bolków -- Świny --pokonany przeze mnie z 1-nym odpoczynkiem i jak kiedyś już napisałem z 10% podjazdu
2-gi to przejazd przez miejscowość Paszowice w stronę Jakuszowa tak z około 2km z podjazdem w większości 4-5 %
Treningi na trenażerze oraz licznik z czujnikiem kadencji na trasy zewnętrzne procentują ,nie mówię że podjazdy są dla mnie łatwe lecz już ich się nie boję i nie unikam
najważniejsze dla mnie podjazdy miałem na trasie takie 2-wa
1-wszy podjazd Bolków -- Świny --pokonany przeze mnie z 1-nym odpoczynkiem i jak kiedyś już napisałem z 10% podjazdu
2-gi to przejazd przez miejscowość Paszowice w stronę Jakuszowa tak z około 2km z podjazdem w większości 4-5 %
Treningi na trenażerze oraz licznik z czujnikiem kadencji na trasy zewnętrzne procentują ,nie mówię że podjazdy są dla mnie łatwe lecz już ich się nie boję i nie unikam



już ciężko 2h łącznie z rozgrzewką mocnej harówy ,po 1,5h już jest naprawdę ciężko 


,a zapewne na innych nie jest mniej a może i więcej --