Nasze ciało składa się z grup mięśniowych, które wspierają się lub przeciwdziałają sobie. W zależności od tego, jaką funkcję pełnią, działają one wspomagająco lub ograniczająco na wykonywane ruchy. Naukowcy sportowi z Federalnego Uniwersytetu w Rio de Janeiro postanowili sprawdzić, w jaki sposób można znieść ograniczenie grupy mięśniowej antagonistycznej działającej na grzbiet, w tym przypadku mięśni piersiowych, a swoje spostrzeżenia opisali w Research in Sports Medicine.

Badanie

W badaniu wzięło udział 10 doświadczonych sportowców, którzy mieli za zadanie wykonać ściąganie drążka wyciągu dolnego w pozycji siedzącej. Zastosowano obciążenie, z którym wykonywano po 10 powtórzeń w 3 seriach. Między seriami odpoczywano po 2 minuty.

Ćwiczenie wykonywano  w dwóch wariantach odpoczynku:

  • odpoczywano pasywnie, nie robiąc nic podczas odpoczynku między seriami,
  • wykonywano stretching statyczny mięśni piersiowych, utrzymując je w rozciągnięciu przez okres 40 sekund.

Osobom badanym umieszczono elektrody, które miały za zadanie zbadać czynność elektryczną pracy mięśni.

Wyniki

W grupie  rozciągającej mięśnie piersiowe zaobserwowano wzmożoną aktywność elektryczną w mięśniach najszerszych grzbietu i bicepsach, podczas wykonywania serii przyciągania linki wyciągu dolnego. Podczas przyciągania nie odnotowano zwiększonej aktywności mięśni piersiowych. Dzięki temu, że osoby trenujące wykonywały rozciąganie mięśni piersiowych, były one w stanie wykonać więcej powtórzeń podczas przyciągania. 

klatka rozciąganie

Wnioski

Rozciągania statyczne mięśni piersiowych skutecznie znosi ich ograniczający wpływ na mięśnie najszersze grzbietu. Okazuje się, że rozciąganie może wspomóc siłę mięśniową trenowanej grupy antagonistycznej. Co więcej, trenowana grupa mięśniowa, po rozciągnięciu antagonistów, jest nie tylko silniejsza, ale i charakteryzuje się wyższą aktywnością.

Mając za przykład przeciwstawne działanie mięśni najszerszych grzbietu oraz mięśni piersiowych, zapewne działania tego typu sprawdzą się również w przypadku innych grup mięśniowych, jak np. mięśni czworogłowych i dwugłowych ud, lub też w sytuacji odwrotnej, gdzie celem będzie wspomaganie mięśni piersiowych poprzez rozciąganie najszerszych grzbietu. 

Źródło:

Res Sports Med. 2015; 23 (1): 37–50.

Komentarze (1)
pingvin83

Super napewno spróbuję. Po co czekać i dwie minuty nic nie robić.

1