Szacuny
4
Napisanych postów
300
Wiek
35 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
13078
Nie jestem w stanie rozpatrzyć tego pod katem tego szczególnego przypadku. Po pierwsze nie wiem w czym tkwi dokładnie problem ? Po drugie nie znam jego badań ( usg, rezonanse itd. ) Po trzecie nie mam aż tyle kompetencji w zakresie fizjo żeby móc się wypowiedzieć i postawić komuś jakaś diagnozę.
Odniosłem się raczej do ogółu ludzi i powiedzmy mody, która panuje wszędzie a w szczególności w topowych magazynach biegowych, łatwo sprawdzić kto jest red. naczelnym i dlaczego ta gazeta ma taki kierunek a nie inny. Jak w większości sportów są różne "szkoły". Ja przedstawiłem swoją opinię, ktoś może się zgadzać lub nie.
Szacuny
23129
Napisanych postów
25313
Wiek
38 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1020771
cma04
Nie jestem w stanie rozpatrzyć tego pod katem tego szczególnego przypadku. Po pierwsze nie wiem w czym tkwi dokładnie problem ? Po drugie nie znam jego badań ( usg, rezonanse itd. ) Po trzecie nie mam aż tyle kompetencji w zakresie fizjo żeby móc się wypowiedzieć i postawić komuś jakaś diagnozę.
Odniosłem się raczej do ogółu ludzi i powiedzmy mody, która panuje wszędzie a w szczególności w topowych magazynach biegowych, łatwo sprawdzić kto jest red. naczelnym i dlaczego ta gazeta ma taki kierunek a nie inny. Jak w większości sportów są różne "szkoły". Ja przedstawiłem swoją opinię, ktoś może się zgadzać lub nie.
Nikt tego nie podważa :) i cenimy podzielenie się Twoją opinią, im więcej głów tym więcej pomysłów i tym większa wiedza :)
Szacuny
23129
Napisanych postów
25313
Wiek
38 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1020771
cma04
A jakie jest w takim przypadku Twoje zdanie na temat pronacji i supinacji ?
Moim zdaniem to wszystko jest zależne od napięć w podudziu i udzie. Ja np bardzo supinuje i wiem, że spina mi mocno strzałkowy i całe pasmo biodro-piszczelowe, by to nadrobić przez co gdy jestem mocno pospinany, mam dziwny przyruch stopy.
Ale jeżeli chodzi o próby "leczenia" tych przypadłości specjalnymi butami, to uważam to za nonsens, który potwierdzają badania.
Wykroki dały w kość co widać na wykresie tętna. Szliśmy aż nie doszliśmy do 250 z kumplem. Siady, zadowolony z dynamiki, mógłbym cisnąć więcej, ale zależy mi by dynamika była prawie identyczna w każdym. Na ławce też zadowolony z wyniku, wiosło spompowało.