SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

fsl - Dziennik Treningowy

temat działu:

Strength & Endurance

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 196720

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1552 Napisanych postów 4135 Wiek 35 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 73717
Witajcie!

Namawiali... namawiali i namówili! Czego to człowiek nie zrobi, żeby tylko nie robić co sobotę 20 karnych burpee

Na forum jestem już jakiś czas – to ogromna skarbnica wiedzy i szydery z adeptów kulturystiki, dietetyki i suplementacji treningowej Nieliczni niezmordowanie próbują nie załamując się kolejnymi negatywnymi komentarzami… czyli oto ja

Wiek: 32
Wzrost: 185cm
Waga: 87kg
Wymiarów nie znam bo nie sprawdzałem...
Maxów nie znam bo też nie sprawdzałem...
O taki zwykły facet z lekką oponką

Gdzieś tam od zawsze była siłownia z lepszymi i gorszymi efektami… Gdy byłem piękny i młody mięśnie rosły… potem były studia i studenckie życie, czyli mnóstwo alkoholu, zabawa do rana i gdzieś tam w między czasie trochę nauki I całe mięso zyskane wcześniej jakoś wsiąkło…
Od listopada zeszłego roku trenuje cross fit i to jest chyba to…
Nie trzymam kulturystycznej diety (pewnie dlatego wyglądam jak wyglądam)… Jem zdrowo i w oparciu o podstawowe zasady żywieniowe. Jednak uwielbiam chipsy i pizze oraz od czasu do czasu kebaba… Alkohol ograniczam no ale jestem tylko człowiekiem i lubię czasem się napić. Poza tym jestem Polakiem zatem nie wypada odmówić kielicha w doborowym towarzystwie
Cieszy mnie, że po biegu za autobusem wpadam i normalnie bez zadyszki jestem w stanie wypowiedzieć zdanie „normalny bilet poproszę” a monety podaje precyzyjnie przez małe okienko bez telepiących się rąk
Trening głównie pozwala mi odpocząć od całego syfu dookoła, mogę się na nim wyładować i jednocześnie naładować… a że sylwetka przy okazji się poprawia to super efekt uboczny tego wszystkiego. Nie zależy mi by mieć ciało jak bóg i bajerować nim laski… wierze, że najważniejszy jest intelekt tak wiem… naiwny jestem

Aktualnie moim celem jest wytrzymałość kondycyjna i dynamika oraz silne kopyto… W zeszłym roku zaliczyłem swój pierwszy start w półmaratonie rolkarskim i wykręciłem czas 00:57:47 bez żadnego specjalnego przygotowania… w tym roku chcę poprawić ten wynik! Czasu trochę mam bo start w sierpniu.

Aktualne treningi to crossfit 3x w tygodniu + 1dzień FBW w czasie wolnym dorzucę bieganie no i rolki. Jednak nie jest to sztywne założenie... Różnie w życiu bywa - w pracy z dnia na dzień wszystko się zmienia. Dlatego i trening mogą być mniej lub bardziej regularne...

Od jutra ruszam z rozpiską treningową może co nieco z miski też wrzucę... z czasem na pewno się rozkręce.

Zapraszam do wspólnego motywowania się!

Biegać szybciej, Skakać wyżej,
Time to beat: Półmaraton: 41m27s; Maraton: 1h33m49s; Annie: 7m31s

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Ranking TOP10 spalaczy tłuszczu

Chcesz wspomóc walkę z niechcianym tłuszczem? Zastanawiasz się jaki produkt wybrać?

Zobacz ranking
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 3791 Napisanych postów 45008 Wiek 19 dni Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 337609
Dobra decyzja ! Mam nadzieję, że nie zabraknie fotek i filmików

Powodzenia !
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 247 Wiek 28 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 3953
Powodzenia, będę zaglądał ;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1603 Napisanych postów 3056 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 211810
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1552 Napisanych postów 4135 Wiek 35 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 73717
Co za dzień!... Podobno dzisiaj był jakiś dzień kulturalnej jazdy albo coś podobnego... w moim przypadku totalne przeciwieństwo :P Wytrąbiłem kilka drogowych melepet
Cały dzień poza domem o 6:00 budzik, szybkie śniadanie i do roboty, po robocie trening, po treningu oto jesterm :)

Zaraz po przebudzeniu wpadła porcja zestawu naprawczego na stawy a chwilę później shake mleczny z 2 bananów, 1 miarki białka z płatkami jaglanymi. O 10:30 kawał duszonego czerwonego mięcha z ziemniakami i surówką z buraka. O 14:30 70g owsianki na wodzie a od 16:30 trening. Dzisiaj rozpiska treningowa w formie fotki z tablicy:


Przy pierwszej części treningu bez szału 5x45kg luźno spokojnie i technicznie bez szarpania
WOD - zacząłem rundę nr 4 i czas się skończył :(
OLY - OFICJALNIE KOŃCZĘ SWOJĄ PRZYGODĘ Z OHS !!! To koniec, spróbowałem - dziękuję. Ograniczona mobilność wyklucza mnie z tego ćwiczenia. Przy okazji coś rypło w barku

Po treningu wpadł shake białkowy a w domu już normalny posiłek, który jednocześnie jest kolacją bo zjadłem go około 20:00 jak wszedłem do domu.



A teraz do garów bo trzeba miskę na jutro ogarnąć a to już późna godzina a tyle jeszcze do zrobienia....


Zmieniony przez - fsl w dniu 2016-04-05 20:29:28

Zmieniony przez - fsl w dniu 2016-04-05 20:31:23

Biegać szybciej, Skakać wyżej,
Time to beat: Półmaraton: 41m27s; Maraton: 1h33m49s; Annie: 7m31s

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1603 Napisanych postów 3056 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 211810
AllNutrition mają dobre białeczka .
A Ty coo, jednak w CF Gdynia trenujesz? U nas z rana za dużo ludu, co?

A te OHSy, myśmy z Pawłem przyuważyli, że chyba nie w barkach problem, bo trzymałeś ładnie. No ale jak wolisz nie tykać to trudno.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1552 Napisanych postów 4135 Wiek 35 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 73717
Ułożyłem sobie tak:
Wtorki WOD o 17:00 po pracy w CFG
Czwartki WOD o 6:00 przed pracą CFA
Soboty OLY+WOD w CFA
Niedziela - Klasyk na siłowni lub jakieś indywidualne WODy w CFA
Ale zobaczymy jak to wyjdzie bo u mnie z pracą czasami bywa różnie...

No rano o 6:00 straszny tłok jest... Dodatkowo panuje mały chaos. Treningi w CFG nauczyły mnie pewnej dyscypliny treningowej, której niestety nie widzę w CFA :( Przez to poranne treningi przeciągają się do 7:10 a jeszcze trzeba się porozciągać, umyć i dojechać do pracy...

A może jestem zbyt wymagający

No dzisiaj mi coach powiedział, że to jednak bardziej wina góry więc już sam nie wiem Może to chwilowa załamka... jestem uparty i za jakiś czas znowu podejdę do tego ćwiczenia.


Zmieniony przez - fsl w dniu 2016-04-05 20:42:38

Biegać szybciej, Skakać wyżej,
Time to beat: Półmaraton: 41m27s; Maraton: 1h33m49s; Annie: 7m31s

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1603 Napisanych postów 3056 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 211810
No u nas też zależy kto prowadzi, a i zwykle taką dużą grupę jednak ciężko zdyscyplinować jednej osobie, szczególnie że część przychodzi na ploty i opyerdalanie się, bo jak multisport to raz na zumbę a raz na cf
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1552 Napisanych postów 4135 Wiek 35 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 73717
Niby tak... ale jednak ludzie, którzy wstają o 5:00 żeby iść na trening na 6:00 to nie są normalni ludzie Nie wiem czy komukolwiek chce się wstawać tak wcześnie na ploty

Biegać szybciej, Skakać wyżej,
Time to beat: Półmaraton: 41m27s; Maraton: 1h33m49s; Annie: 7m31s

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1603 Napisanych postów 3056 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 211810
Z plotami to chodziło mi o popołudnia, a ranki to pewnie liczebność, no i może trenejro jeszcze ma zamułę jak siedzą sami w boxie czasem dobrze po 22.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1552 Napisanych postów 4135 Wiek 35 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 73717
Chciałem się przenieść do CFA też na 17:00 ale nie wyrobie się z pracy... Korki zawsze tragedia - jeszcze estakade będą remontować niedługo... Hutnicza zawsze stoi do Puckiej a jadę z drugiego końca miasta. Trzeba sobie jakoś radzić

Biegać szybciej, Skakać wyżej,
Time to beat: Półmaraton: 41m27s; Maraton: 1h33m49s; Annie: 7m31s

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

drago77 - dziennik treningowy

Następny temat

ZDROWIE, ESTETYKA, SIŁA SPRAWNOŚĆ

FuckBaton