Jest liderem w tym dzialeSzacuny
23318
Napisanych postów
25306
Wiek
37 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1020750
To prawda, bo niewiele brakowało, a mógłbym go zerwać. Także cieszę się, że jest coraz lepiej. Możliwe, ze zacząłem czuć przemęczenie i dobrze mi te 4 dni odpoczynku w święta zrobiły.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
23318
Napisanych postów
25306
Wiek
37 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1020750
Ja miałem już kiedyś mocno przeciążone, ale ogarnąłem je. Gorszą kontuzją był grzebieniowy uda, bo tam ciężko dotrzeć, a co dopiero leczyć. Na szczęście już prawie wyleczony, czasem pobolewa, ale raczej to tkanka bliznowaata ciągnie lub sprawia dyskomfort.
Szacuny
7033
Napisanych postów
63221
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
787186
Najgorsze są stawy i ścięgna. Z kolanem się długo już męczę i tak samo z łokciem. Niby mam podrażnienie nerwu łokciowego ale niestety lubi to powracać.
Szacuny
7033
Napisanych postów
63221
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
787186
Ja się uczę odpuszczać. Jak miałem treningi tylko to leciałem po bandzie cały czas, ale teraz mam rodzinę, pracę i muszę być w miarę sprawny, a jakiś miesiąc temu to ten łokieć dał mi tak w kość, że syna nie byłem w stanie podnieść na ręce, nie mówiąc o jakimś cięższym treningu.