Rano
20' Na AirBike 2gi bieg (mocny wdech nosem, luźny wydech)
Trening w domu
Rozgrzewka:
Rozgrzewka barków z gumą
3 serie
5 dyslokacji barków z gumą
10 side lunge na sliderze
5 serii na 32kg
A1. 10 One Leg Deadlift (5 na stronę)
A2. 20 One Leg Glute Bridge (10 na stronę)
A3. 20 TKE with Pause (10 na stronę)
5 serii na 24kg
B1. 10 Presses with Rotation (5 na stronę)
B2. 5 Pull Ups with 2 Pauses in the Middle
B3. 8 Skater Goblet Squats (4 na stronę)
Korpus
C1. 10 Jefferson Curl 24kg tempo 10;2;10;2
3 serie
C2. 20 Russian Twists
C3. 20 Hollow Body Rocks
Mobilki w ciągu dnia
Mobilność obręczy barkowej
Mobilność bioder
Komentarz:
Poranne cardio odhaczone, a popołudniu trening z kettlami. Oj ale mnie zmęczył ten trening, zwłaszcza część A. Trochę miałem problemy z dobrym dopięciem pośladków przy glute bridge i czułem lekko kontuzję sprzed 18 lat na prawej nodze. Skater squats zaczęły mi wychodzić dopiero w 4tej serii, zacząłem łapać równowagę i wchodzić w rytm. Zapewne spowodowane to jest słabą mobilnością w stawie skokowym. W przyszłym tygodniu dołożę po powtórzeniu w tym ćwiczeniu, zobaczymy jak to będzie
Miłego weekendu
Pozdro
także lekko zdemotywowany do treningu szedłem
Trening po śniadanku. Stwierdziliśmy wspólnie z małżonką, że zrobimy coś szybkiego. Część A, bardzo szybka, głównie ręce dostały w kość, bo samo trzymanie KB było nieprzyjemne
Natomiast część B nas zabiła... Do drugiej rundy podchodziłem jak tętno zeszło poniżej 100, natomiast przy 3 nie chciało zejść poniżej 110, także poszedłem na maksa i wiedziałem, że dochodzić do siebie będę na podłodze z nogami na podwyższeniu oddychając nosem wyciszając układ nerwowy. No i tak było, 20 minut na podłodze z nogami na kanapie
Podobnie w części B zwiększyłem liczbę serii i dodałem troszkę floor pressów. Dobre samopoczucie w ciągu dnia i masa spacerowania