Na prawde nie chce sie tutaj wdawac w dyskusje, nie przyszlam tu, zeby kogokolwiek namawiac czy przekonywac do czegokolwiek.
Po kilku dekadach jedzenia duzej ilosci warzyw praktycznie w kazdym posilku i coraz gorszego samopoczucia i ogromnych problemow z ukladem trawiennym, testuje sobie teraz co sprawia, ze lepiej sie czuje. Na razie jest tak, za chwile moze byc inaczej
>>życie zaczyna się po trzydziestce<<
leniwa efka
trzeba mieć silne barki, żeby udźwignąć skrzydła anioła
