Według powszechnej opinii nabiał jest świetnym źródłem wapnia, dostarcza nam sporych ilości białka i ma pod wieloma względami prozdrowotne właściwości. Ze spożyciem nabiału, a zwłaszcza krowiego mleka, wiąże się wiele kontrowersji. Przeciwnicy spożycia nabiału wskazują na problemy z tolerancją zawartych w nich składników, takich jak laktoza czy też niektóre frakcje białkowe. Zwolennicy nabiału podtrzymują stwierdzenie, iż jest bardzo ważnym składnikiem naszej diety. W związku ze skrajnymi opiniami warto zadać pytanie dotyczące tego, kto tak naprawdę ma rację? Czy nabiał powinien być jednym z fundamentów naszej diety, czy może jest trucizną, którą koniecznie należy wyeliminować?

  1. Pozytywny wpływ nabiału
  2. Negatywny wpływ nabiału
  3. Jeść czy nie jeść? O to jest pytanie

Pozytywny wpływ nabiału

Nabiał od lat jest uważany za podstawowy składnik zbilansowanej diety, zawiera łatwo przyswajalne przez organizm białko o składzie aminokwasów, które są wykorzystywane do syntezy hormonów i enzymów, a także regeneracji komórek. Białko serwatkowe z mleka jest najczęściej stosowanym źródłem białka w odżywkach białkowych dla sportowców, co potwierdza jego pozytywny wpływ na nasze zdrowie i sylwetkę. Nabiał zawiera również zdrowe tłuszcze, sole mineralne i witaminy, takie jak: A, B2, B12, D, które mają działanie prozdrowotne.

Co więcej, wykluczenie nabiału z diety zdaniem wielu ekspertów może stać na drodze odchudzaniu i prowadzić do zwiększenia ilości tkanki tłuszczowej. Racjonalne spożywanie nabiału, wbrew ostatniej modzie na eliminowanie produktów mlecznych z diety, może pomóc w redukcji tłuszczu.

Jednym ze składników mleka jest wapń, chociaż nabiał nie jest jego najlepszym źródłem, jest jednym z głównych źródeł tego składnika we współczesnej diecie większości ludzi. Udział produktów mlecznych w odpowiedniej ilości może mieć pozytywny wpływ. Wiele badań wskazuje na to, iż obecność wapnia w pożywieniu zmniejsza wchłanianie tłuszczu z przewodu pokarmowego.

Według WHO dzienne zapotrzebowanie na wapń mieści się w przedziale 900 – 1300mg. Niestety dieta większości ludzi jest uboga w ten pierwiastek. Zaś braki w diecie są jeszcze wyższe wśród eliminujących nabiał z diety, dzieje się to za sprawą wykluczenia podstawowego pożywienia dostarczającego tego pierwiastka i braku zastąpienia go jakimkolwiek innym źródłem lub chociażby suplementacją. Świetnym substytutem nabiału jako źródło wapnia jest jarmuż, warzywa strączkowe czy też orzechy.

Jednakże, poza wapniem w nabiale znajduje się również wiele innych substancji przyczyniających się do odchudzania i ograniczania magazynowania tkanki tłuszczowej. Wśród składników wspomagających metabolizm zawartych w produktach mlecznych znajdują się m.in. kwas linolowy (CLA), żywe kultury bakterii, witamina D. CLA nie tylko wspomaga proces redukcji niepotrzebnej tkanki tłuszczowej, wspomaga również budowanie masy mięśniowej. Witamina D natomiast przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej, zmniejszając wydzielanie kortyzolu, który jest odpowiedzialny m.in. za odkładanie się tkanki tłuszczowej oraz przyczynia się do wzrostu leptyny co sprawia, że czujemy się syci.

Negatywny wpływ nabiału

Z drugiej jednak strony moda na wykluczenie nabiału z diety ma swoje uzasadnienie. Pierwszą kwestią są alergie. Z badań wynika, iż na nietolerancję laktozy cierpi co czwarty człowiek. Laktoza w dużym stopniu obciąża układ pokarmowy wywołując problemy gastryczne. Kolejnym składnikiem o wysoko uczulającym działaniu jest kazeina, która nie tylko obciąża jelita, lecz zdaniem wielu lekarzy może przyczyniać się do chorób i wzmagać nadwrażliwość na inne składniki m.in. gluten.

Co więcej, dieta bogata w nabiał może zwiększać problemy z cerą takie jak trądzik, bóle stawów, zaostrzenie stanów zapalnych, obniżać przyswajalność żelaza oraz obniża mocno odporność.

Kolejnym aspektem są zaburzenia hormonalne, które mogą mieć związek ze zbyt dużym spożyciem nabiału, w którym znajduje się estrogen i progesteron.

Naukowcy Uniwersytetu Yamanashi podjęli się eksperymentu, w którym wzięło udział siedmiu dorosłych mężczyzn oraz pięć dorosłych kobiet. Od mężczyzn pobrano próbki moczu na godzinę przed spożyciem (600ml) mleka i po jego wypiciu oraz krew przed spożyciem mleka, a następnie co kilkanaście minut po jego konsumpcji. U kobiet oceniano wpływ mleka na przebieg cyklu menstruacyjnego, podając im 500ml mleka przed snem przez 21 dni, przy czym markerem był moment wystąpienia owulacji.

Eksperyment pokazał, iż spożycie mleka przez mężczyzn wiąże się ze wzrostem poziomu estronu i progesteronu, przyczyniając się do spadku testosteronu i hormonów pomocniczych. Jednak z drugiej strony, u czterech z pięciu kobiet nie zarejestrowano wpływu konsumpcji mleka na owulację. Z badania wynika, iż mleko stanowi źródło hormonów, które mogą wpływać na naszą fizjologię. Oddziaływanie jest szczególnie zauważalne w przypadku mężczyzn.

Jednakże hormony zawarte w mleku mają niekorzystny wpływ nie tylko na mężczyzn. Niektóre źródła wskazują na to, że mleko (w szczególności przemysłowe) może przyczyniać się do niepłodności i chorób kobiecych narządów m.in. raka jajników.

Jeść czy nie jeść? O to jest pytanie

Mleko i jego przetwory mają zarówno pozytywne aspekty, jak i negatywne. Jednakże nabiał jest nabiałowi nierówny, o czym wiele osób zapomina. Większość produktów mlecznych dostępnych w sklepach ma niewiele wspólnego ze zdrowiem, w przeciwieństwie do tradycyjnych, naturalnych wyrobów. Ogólnodostępne produkty są zazwyczaj wysoce przetworzone oraz pochodzą od krów hodowanych z nastawieniem na masową produkcję, karmionych modyfikowaną żywnością, faszerowanych ogromnymi ilościami hormonów, antybiotyków i substancji, które powodują tragiczne skutki w naszym zdrowiu, przyczyniając się do powstawania alergii żywieniowych oraz różnych chorób. Surowe mleko krowie, w przeciwieństwie do mleka UHT, zawiera enzymy pomagające nam poradzić sobie z laktozą.

Przetwory mleczne w diecie mogą mieć pozytywny wpływ, jednakże tylko te pochodzące z dobrych, naturalnych źródeł. Całkowite wykluczanie nabiału z diety, jeżeli nie jest się uczulonym na któryś z jego składników, nie jest dobrym pomysłem, ponieważ odbieramy sobie świetne źródło wielu prozdrowotnych składników. Jednak powinniśmy dobrze dobierać to, jaki nabiał jemy.

Najlepszą formą produktów mlecznych jest pełnotłuste, niepasteryzowane mleko i jego przetwory, takie jak masło, śmietana, kefir, jogurt, które są bardzo zdrowe. Niektórzy jednak powinni unikać nabiału, są to m.in. osoby mające problem z chorobami autoimmunologicznymi, z układem pokarmowym czy uczuleni na pewne jego składniki. To czy spożywać nabiał jest więc kwestią bardzo indywidualną, którą najlepiej sprawdzić na samym sobie, obserwując to jak reaguje nasz organizm i popierać odczucia badaniami.