Ludzie, którzy nie wykazują żadnych objawów choroby, pozostają jednym z największych źródeł rozprzestrzeniania się globalnej pandemii koronawirusa. Nowe badanie z Chin wykazało, że prawie 80 procent pacjentów z koronawirusem zostało zainfekowanych przez osobę, która nie wykazała żadnych objawów.

Badania z Szanghaju

Badanie przeprowadzone w Szanghaju miało na celu ustalenie, ile czasu musiało upłynąć, by dana osoba zaraziła się koronawirusem. W trakcie tego procesu naukowcy odkryli również, że 79,7 procent ludzi złapało wirusa od osoby, która nie miała żadnych objawów choroby.

Ponadto zespół naukowców ustalił, że średni czas, w którym ktoś, kto ma wirusa i nie doświadczył jeszcze objawów choroby i może zarażać innych, wynosi 3,8 dnia. To nieco dłużej niż podawane przez Światową Organizację Zdrowia od jednego do trzech dni.

Bezobjawowi nosiciele wirusa stanowią największe zagrożenie

Zespół naukowców odkrył, że ogromna większość przypadków złapała wirusa od kogoś, kto wygląda na zupełnie zdrowego, ale już został zainfekowany. Wyliczono, że dana osoba może być nosicielem wirusa przez prawie cztery dni, zanim wykaże jakiekolwiek objawy. W tym czasie może przenosić wirusa na inne osoby.

Naukowcy twierdzą, że badany przez nich rozkład czasu infekcji jest ściśle związany z „okresem biologicznie zakaźnym”, kiedy pacjenci mogą rozprzestrzenić chorobę.

Zauważają, że „czynniki socjologiczne” i „nie farmaceutyczne interwencje” lokalnych władz ds. Zdrowia publicznego mają ogromny wpływ na rozprzestrzenianie infekcji.

Zespół badawczy przyznał również, że ich dane mają szereg ograniczeń i że ich szacunki dotyczące okresu inkubacji choroby są „bardzo niepewne”. Zespół nie był bowiem w stanie wyciągnąć danych o transmisjach indukowanych przez prawdziwych bezobjawowych nosicieli wirusa.

Mając na uwadze wyniki przeprowadzonych badań, zespół stwierdził, że izolowanie ludzi na podstawie objawów nie wystarczy, aby spowolnić rozprzestrzenianie się pandemii.

Testy na obecność wirusa, izolacja, ograniczenie kontaktów z innymi ludźmi i dystans społeczny w celu zapobiegania transmisjom wirusa są kluczowe.

Komentarze (23)
lordknaga

ta choroba to jest mistrzostwo swiata, objawy sa takie, ktory zdrowy czlowiek po 20roku zycia, moze miec praktycznie co kilka dni... bol gardla, bol glowy, podniesiona tem, kaslanie, krotki oddech itd. a choroba moze byc tez bezobjawowa, czyli nic nigdy nie wiadomo i nie da sie niczego tak naprawde udowodnic bez testow...

0
M-ka

Tak i dlatego b.łatwo manipulować statystykami i informacją. Może o to właśnie chodzi?
Z braku wystarczających narzędzi do skutecznego diagnozowania chorych i zmarłych, mamy przekłamane i wyolbrzymione dane.

Którymi łatwo straszyć ludzi i wymuszać na nich określone zachowania.

0
lordknaga

o to mi wlasnie chodzilo w moim komencie, ze tam manipuluja i to grubo.

0
M-ka

Jest wiele kontrowersji odnośnie tej epidemii i choroby jako takiej.
Danych statystycznych, wiarygodności testów, a w końcu samego związku między wirusem a objawami choroby (tak, sama obecność wirusa nie wystarczy, by udowodnić związek przyczynowo-skutkowy).

Wiarygodność samego WHO (i ONZ)i jego działań już została też podważona...
Biorą bardzo grube pieniądze, a jak świat światem, w takich okolicznościach dochodzi do przekrętów.

Wkleję ciekawostkę (o ile ktoś się jeszcze nie zetknął, bo teraz takie informacje roznoszą się z prędkością światła).
Jeśli ktoś nie ma Fb, może przy pomocy wyszukiwarki pooglądać zdjęcia nowego banknotu 20 funtowego, wydanego dokładnie 20 lutego (czyli 02) 2020 roku.
Znajdują się tam symbole wirusa, korony oraz emitującej coś wieży...
Czarny humor czy kpina w żywe oczy... Sami oceńcie.

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=245294783285863&id=100034160291203 

0
M-ka

Co do banknotu, to bank wyjaśnił znaczenie symboli i wygląda to sensownie.
Rzekoma wieża to latarnia morska w miejscowości, gdzie tworzył malarz przedstawiony na odwrocie, wraz ze swoim dziełem.

https://amp.theguardian.com/travel/2014/sep/10/weekend-break-jmw-turner-margate-kent 

0
M-ka

Druga rzecz do przemyślenia.
Wypowiedź pani naukowiec, która zajmowała się szczepionkami i miała w związku z tym później problemy, albowiem ujawniła, że zostały one zanieczyszczone mysimi retrowirusami oraz - podane ludziom.
Wg niej doszło do zakażenia w ten sposób prawie całego pokolenia Amerykanów.
Retrowirusy mogą być wektorami raka i niestety skutki mogą być b.poważne i odwleczone w czasie... Również występowanie innych chorób (nawet autyzmu) może być związane z biologicznym zanieczyszczeniem szczepionek.
Ta pani miała z tym styczność (z osobami, pacjentami poszkodowanymi) i o tym opowiada.

Polecam wysłuchać jej wypowiedzi, bo to b.ciekawe (choć również przerażające).

Dla osób, które wcześniej nie interesowały się tematem, to może brzmieć jak SF, ale niestety najprawdopodobniej to nie fikcja.

W skrócie dopiszę, że w szczepionkach mogą się znajdować fragmenty komórek/białek najróżniejszych stworzeń użytych do ich produkcji: krowy, ptaków, małp, psów, myszy, także człowieka, a nawet - owadów, np.gąsienic.
Wykorzystanie "materiału" innych organizmów sprzyja przenoszeniu także chorób, którymi były zakażone, różnych wirusów , retrowirusów i może czegoś, czego ludzkość dotąd nie zbadała i nie szuka, bo nie umie i nie wie nawet, że powinna?...

To wszystko może być przyczynkiem do chorób nowotworowych czy zapalnych...

Nie ma z kolei 100% pewnych i skutecznych metod , aby przy procesie produkcji wykryć wszystkie zanieczyszczenia.

Nie mówiąc o tym, że szczepionki łatwo wykorzystać jako broń biologiczną i celowo czymś zanieczyścić.

Wg tej pani, obecna epidemia może także być wynikiem powszechnego użycia szczepień, np. przeciw grypie.

https://youtu.be/frsQrv0dwF8

0
basmann

Ile to już teorii spiskowych o szczepionkach było ciężko zliczyć, jak każdy wyrób i tam bywają wpadki.
Zawsze można zrezygnować ze szczepionek, leków i wrócić do pięknych frywolnych czasów dżumy, ospy.,
przynajmniej raka w wieku 70 lat nie dożyje :)

1
M-ka

Właśnie przez takie podejście, szczepionki nie są poważnie traktowane i ludzie ślepo w nie wierzą.
Cokolwiek nie pasuje do ich WIARY, wrzucają do worka z napisem "teorie spiskowe" lub "błąd w sztuce producenta; zdarza się".

Tymczasem istnieje bardzo wiele badań naukowych, pokazujących zagrożenia.

Trzeba niestety spędzić trochę czasu i poczytać.

W kontekście obecnej sytuacji, uważam, że każdy człowiek powinien to zrobić, żeby nie być potencjalną ofiarą... Grożą nam przymusowe zabiegi medyczne, podczas których możemy zostać zarażeni czymkolwiek, zachipowani (może niektórzy słyszeli o pomyśle "paszportów immunologicznych Billa Gatesa) , a nawet zabici.

Jeśli ktoś wierzy, że nikt na pewno nie zechce go skrzywdzić, przypominam, że TO WSZYSTKO JUŻ BYŁO.
Byli psychopaci chcący masowych mordów, były plany rządzenia całym światem i były śmiertelne zastrzyki z fenolu prosto w serce, aby usunąć niewygodnych.
Były nieludzkie eksperymenty...

To też są teorie spiskowe?

Tak - bo co chwila ktoś "spiskuje" , jakby tu wykorzystać "szarą masę" do własnych , chorych celów.

Niestety albo ludzie przestaną ślepo wierzyć i uruchomią swój instynkt samozachowawczy albo bogaci i wpływowi zrobią z nimi , co chcą...

Już teraz zdrowie i życie mnóstwa ludzi zostało zniszczone lub zagrożone.
Wirus wirusem, ale co z ofiarami kryzysu ekonomicznego - ludźmi, których nie będzie stać na mieszkanie, jedzenie?

W bogatych krajach typu USA czy UK miliony straciły pracę, a co dopiero w biednej Polsce?

Może to tylko teoria spiskowa, a może właśnie dokonuje się depopulacji?...

Nie sądziłam, że to tak szybko nastąpi - wolność decydowania o własnym zdrowiu i ciele , prawdopodobnie zostanie nam odebrana...
Z powodu - uwaga- szczepionki na wirusa, który błyskawicznie mutuje.
Czyli ta szczepionka nie będzie skuteczna, ale będzie obowiązek przyjęcia jej, aby normalnie funkcjonować: pracować, podróżować, posyłać dzieci do przedszkola czy szkoły, korzystać z publicznej służby zdrowia...

Będziemy wszyscy ZAKŁADNIKAMI tej szczepionki.

Mało tego, jako nieskuteczny wynalazek, będzie ona wstępem do corocznego, a może nawet częstszego wmuszania nam kolejnych szczepień, a wraz z nimi być może neurotoksyn (mających nas ogłupić), składników powodujących przewlekłe choroby i generujących zyski dla korporacji, składników przyspieszających lub wręcz powodujących umieranie "niepotrzebnej" części społeczeństwa, tzn.ludzi starszych lub poważnie chorych.
Również zmniejszanie płodności ludzi jest jak najbardziej możliwe przy użyciu odpowiednio zaprojektowanych szczepionek...

Jedną iniekcją, można zrobić bardzo, bardzo wiele.

1
M-ka

Kiedyś czytałam, jakie szczepionki są w planach i przeciwko jakim chorobom...
Włos się jeży - oni pracują nad dziesiątkami takich wynalazków.
Na katar, na infekcje pokarmowe, na milion odmian raka... To wszystko zechcą testować na ludziach i wmuszać im, chociaż jedno życie to o wiele za mało, żeby na to wszystko zachorować.

Za to tak namieszają ludziom w układzie odpornościowym, że żadna poważna choroba nie będzie potrzebna, aby ich zabić. Będą padać z byle g...nego powodu, zabici przez nagromadzenie w organizmie trucizn typu aluminium lub z powodu ostrych reakcji układu odpornościowego na stosunkowo niegroźne infekcje czy z powodu chorób autoagresywnych, gdzie układ odpornościowy "głupieje " i atakuje własne tkanki.

Są badania, pokazujące związek między takimi chorobami a podawaniem szczepionek.

Na przykład niektóre składniki odzwierzęce wykorzystane w produkcji, mogą wywołać odpowiedź układu odpornościowego, a później atakuje on własne tkanki, ze względu na podobieństwo budowy.
Szczególnie w obecności aluminium organizm "uczula się" na różne rzeczy - niekoniecznie na te, co potrzeba... A aluminium jest powszechnie stosowanym składnikiem szczepionek.

Dużo by pisać, ja się na ten temat naczytałam i polecam innym zapoznanie się chociaż z grubsza z tematem.

1
basmann

Dyskusja nie do wygrania, jesteś wszystkim przerażona.

Więc odpowiem standardowo, w Jemenie panuje epidemia cholery, zasponsoruje wyjazd dla Ciebie i całej rodziny, ale bez szczepienia? Wchodzisz w to? Skoro szczepionki mają więcej zagorzeń niż zachorowanie na cholerę, tylko zyskasz wyjazd za free :D

Tak powinno być osoby nie zaszczepione na coronkę nie mają wjazdu do szkół itd., tak samo było podczas epidemii wirusa ospy prawdziwej we Wrocławiu.

Ludzie już są kontrolowani, wystarczy że masz smartfona.
Wyłącz internet i zacznij żyć. Zdrowia.

2
M-ka

Dyskusja z Tobą NIE MA SENSU, bo nie rozumiesz istoty problemu.

Wczoraj minister Szumowski zapowiedział, że "wszyscy MUSIMY się zaszczepić", bo obostrzenia potrwają prawdopodobnie jeszcze rok czy półtora (do czasu wprowadzenia szczepionki).

Po pierwsze; ryzyko dotyczy głównie osób po 60r.ż. lub zaliczanych do grup ryzyka.
95% ludzi przechodzi infekcję BEZOBJAWOWO lub z niegroźnymi, łagodnymi objawami.

Dlaczego więc "WSZYSCY" i "MUSZĄ" się szczepić, a do tego czasu żyć z obostrzeniami, które mogą pozbawić ich środków do życia?

Nie wystarczy, aby te 5% zagrożonych siedziało w domu?
Nie wystarczy ich zaszczepić?

I znów wracam - koronawirusy szybko mutują, więc i tak skuteczność powstałej szczepionki będzie pod wielkim znakiem zapytania.

Poza tym są testy na obecność przeciwciał.
Po co zmuszać do szczepienia się kogoś, kto miał taki test z wynikiem , że już przeszedł infekcję?
Po co zmuszać osoby, które miały bliski kontakt z chorymi i mimo to nie zachorowały lub miały łagodne objawy?

To nie ma sensu.

Czytałam, że 30-50% testowanych w USA miało przeciwciała, choć niekoniecznie objawy.
To strasznie dużo ludzi, których po prostu nie ma sensu szczepić...

Jeśli więc uważasz, że "musisz", to dlaczego? Bo ktoś ci tak powiedział, wbrew logicznym argumentom?

P.S. Nie zmieniaj tematu na egzotyczne choroby - nie chcę się zarazić, to tam nie jeżdżę i też mam w nosie szczepienia.

1
M-ka

Dodam, że nie jestem akurat tym "przerażona" i nie wmawiaj komuś czegoś, nie mając na ten temat zielonego pojęcia...
To, że zdaję sobie sprawę z pewnych zagrożeń, nie znaczy, że kieruję się emocjami.
Mam prywatnie gorsze powody do zmartwień, a z tematem szczepień stykam się od paru lat i niestety na moich oczach realizują się pewne rzeczy, które jeszcze niedawno były uznawane za głupie teorie spiskowe...
Co każe się zastanowić czy one rzeczywiście były takie głupie.

1
Possible

Jesteś przeciwko szczepionkom?

0
tomaszS

Nie chciałbym obrazić nikogo, serio bez obrazy ale jak słyszę takie teorie to śmiać mi się chce.
Mam takiego kumpla.
Ziemia jest płaska, szczepionki są z modułami 5g, a możni tego świata to ... zakamuflowane jaszczury ( reptilianie).
P. S miałem takiego kumpla ;)

3
M-ka

To nie słuchaj kumpla, tylko poczytaj prace naukowe i posłuchaj profesorów.
Są tacy, którzy tłumaczą, w którym momencie producenci szczepionek mijają się z prawdą.

Też mam dużo dziwnych ludzi wokół, ale kieruję się ich pomysłami...

0
M-ka

* nie kieruję, miało oczywiście być

0
M-ka

Bardzo ciekawy filmik i bardzo ciekawa wypowiedź (cenzurowana na f b) .

https://youtu.be/1Q7znRxSTCo 

0
M-ka

On się ogranicza do podejrzeń, że chodzi tylko o zysk i kontrolę nad życiem obywateli.
Natomiast można szczepionki wykorzystywać także w bardziej mrocznych celach i zwykły człowiek nie jest w stanie tego przewidzieć ani temu zapobiec.
Jeśli się szczepi, ułatwia im zadanie.

0
basmann

Bill Gates od 2015 mówi aby Państwa zamiast na militaria pchały kasę na służbę zdrowia i przygotowanie się do epidemii, gdzie każdy to olał. Więc postanowił 6 tygodni przed starem spotkać się z WHO i wrzucić to dla zmyłki na YT i teraz może powiedzieć a nie mówiłem.
Proste że jak teraz zainwestuje to chce hajs wyjąć.

0
M-ka

On pochodzi z rodziny z pewnymi , że tak to nazwę - "tradycjami".

Jego ojciec, a później i on sam, byli zafascynowani eugeniką.

On się nawet nie kryje ze swoimi planami depopulowania ludzkości w imię ekologii itp.
Oficjalnie mówi, że przy pomocy kontroli urodzeń, SZCZEPIONEK i innych metod - można zrobić "dobrą robotę", jak on to nazywa...

Czyli po naszemu - zabić część ludzi lub ich wysterylizować, aby nie mogli mieć dzieci.

Jest taki naukowiec, Chris Exley, który bada aluminium i m.in. skutki dodawania go do szczepionek. Podjął temat choroby Alzheimera, autyzmu.

Nikt go nie chce zasponsorować, chociaż interesuje go tylko BEZPIECZEŃSTWO.
Żadna organizacja rządowa, żaden miliarder, produkujący szczepionki...
Dlaczego?...
Wręcz robi się wszystko, by odciąć mu jakąkolwiek możliwość dalszej pracy.
Dlaczego taki Bill Gates nie wyda paru $$$ na badania nad tym, aby jego produkty były naprawdę bezpieczne?
Czy chodzi tylko o pieniądze? Stać go na wiele więcej...

A może one mają nie być bezpieczne i celowo stosuje się dodatki wywołujące poważne skutki uboczne?

Może to ma być usuwanie najsłabszych, ze słabymi genami?

Na tym polega przecież eugenika.

1
M-ka

To jest przykładowy artykuł m.in. na jego temat.
Zaznaczam, że przykładowy, można znaleźć inne, nie z perspektywy kościoła.

On w najlepszych intencjach uszlachetniania ludzkiej rasy i odciążania planety, jest zdolny do wymordowania miliardów.

Jego wypowiedzi i działania, a czasem wymowne zaniechanie działań ( brak zainteresowania ofiarami powikłań i badaniami nad bezpieczeństwem) - niestety wszystko się układa w logiczną całość, która mówi, że tu chodzi o coś więcej , niż zyski i o coś więcej , niż "ratowanie ludzi" przed chorobami, śmiercią itd.

2
666

Basmann , powiedz ni mi chlopie przedawkoales trenu za duzo ze tak p******isz glupoty czy moze cos ci na glowe sie zj**alo ?

0