Szacuny
658
Napisanych postów
8604
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
143874
no a ja tak 7 dni w tygodniu no chyba że mam nocki,
Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..
"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.
Szacuny
658
Napisanych postów
8604
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
143874
ale to nie jest tak że z wiekiem potrzebujemy coraz mniej snu?:P
1
Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..
"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.
Szacuny
658
Napisanych postów
8604
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
143874
akurat w tym okresie, gdy w końcu można pospać. i gdzie tu sprawiedliwość
Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
23218
Napisanych postów
11654
Wiek
49 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
361949
Keb - to jak Ty sobie z nockami w pracy radzisz jak padasz koło północy?
Mi się na nocki nieźle pracowało swego czasu, tylko potem mi się odkurzacz włączał zawsze - bo jak człowiek codziennie wstaje i chodzi spać o innej godzinie, to mu organizm durnieje.
Szacuny
658
Napisanych postów
8604
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
143874
nie pytaj. wlewam w siebie niewyobrażalne ilości kawy no i wcześniej ucinam sobie dłuższą drzemkę. hej Azif, wpadaj wpadaj. zapraszamy
Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
23218
Napisanych postów
11654
Wiek
49 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
361949
W sumie u mnie wtedy jak było spokojniej, to się dało ze 2-3 godziny przekimać nawet. Tak koło 2-giej na ogół przestawali dzwonić. A do tej godziny, to ja śmigam bez problemów.
Zmieniony przez - Ghorta w dniu 2016-03-05 19:09:43