Jakoś mi lepiej jak czytam że nie tylko u nie problem :p najpierw sobie dałam przestrzeń przy ciężkiej końcówce pracy. Myślałam że zacznę nowa kasa będzie to wrocd na siłkę ale kilka razy w tygodniu schodzi mi ponad2h na dojazdy a wracam późno i już mi szkoda czasu... No i od października co chwilę chora i wracam do treningów po chorobie. Co jakoes2-3 tygodnie znowu wracam. :p coś tam ćwiczę ale w cycki poszło
Mój blog o treningu i diecie: http://silawilczegoapetytu.pl/
Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Paula_pociążowa_redukcja-t1159434.html
Dziennik konkursowy: http://www.sfd.pl/Paula_NOWE_CIAŁO_W_BUDOWIE-t1103547.html

ja przez to nie mam możliwości chodzić na siłownię ani trenować na przeszkodach. Dlatego większość 
. Mam nadzieję, że nic nowego się nie urodzi