Szacuny
658
Napisanych postów
8604
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
143874
nie. Mój facet jest teraz normalny tylko że coś tam sobie ćwiczy i raz na tydzień biega za piłką. w sumie kiedyś zajmował się tym dosyć poważnie, ale nie poszedł w stronę piłki.
Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..
Szacuny
658
Napisanych postów
8604
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
143874
nieee, doszłam do wniosku, że nie ma sensu. w niedzielę jeszcze w miarę ogarnę miskę. poniedziałek bedzie problematyczny.aaaaa! "sikawki" sobie nie kupiłam na poniedziałek!
Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..
Szacuny
658
Napisanych postów
8604
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
143874
w domu to tak średnio , ale na podwórku to będzie bitwa
Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..
Szacuny
658
Napisanych postów
8604
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
143874
Carmen,ale wiesz. jakbym upiekła to i tak musiałabym sama go zjeść, bo nikt by go nie ruszyl (za mało słodki), więc i tak się nie kalkuje.
Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..
Szacuny
54
Napisanych postów
13783
Wiek
36 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
111973
hej, wesołych świąt :) powróciłam z Zakopanego i ciężko wrócić, widziałam waszą ustawkę na mojej dzielni :D zapraszam częściej jak coś... teraz muszę się rozruszać bo było 2 tyg przerwy i zakładam dziennik treningowy
what doesn't kill you makes you stronger.
▪█─────█▪
Szacuny
658
Napisanych postów
8604
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
143874
Unknovn, no widzialam. Ciezko sie wraca po urlopie . No ale i tak teraz swieta, wiec masz nueco wydluzony
Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..
Szacuny
658
Napisanych postów
8604
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
143874
f***, czemu fit ciasta mi nie wychodza, a tradycyjne mazury już tak?
Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..
Szacuny
658
Napisanych postów
8604
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
143874
i później kazdy się dziwi, że jem tylko kurczaka z ryżem
Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..