Mi żaden specjalnie z pierwszej edycji AN nie podszedł.
Z Warszawy miałem Milky Way i Mleczną czekoladę. Za tą kasę spodziewałem się czegoś szczególnego, a było po prostu ok.
Damian, no już trochę sprzętu na rower kupiłem w ciągu ostatnich 2 tygodni
. Nowe spodenki z pampersem już konkretnym, rękawiczki, koszulkę, okulary, etui na kiermanę na większy telefon, bo w zeszłym sezonie miałem 5S. Sprzęt do czyszczenia itd hehe. Teraz czaję się na zegarek sportowy, bo mam opaskę Fitbit Charge 2, ale przy jeździe na rowerze jeśli chodzi o puls pokazuje pogodę. Wygląd też bez szału. W czwartek zrobię zdjęcia jak będzie wolne.
Kolarsko-gastronomiczny blog z elementami kulturystyki powered by SFD - http://www.sfd.pl/post-p18363444.html
Jak dobrze, że ktoś czuwa. Wczoraj poleciał karmelowy na omleta z AN, nawet zasmakowało... Pierwszy raz próbowałem polane na wafle ryżowym, skomponowany z omletem smakuje zupełnie inaczej 
. Ale przynajmniej się mieszczę, chociaż na masie może być słabo 

