. Zobaczę jak wyjdzie, bo jadę z tatą, siostrą i Jej dzieciakami. Będę pisał najwyżej do Ciebie.
A co do slina jak piszesz. Do tej pory miałem okazję być tylko po treningu. Oby mnie tylko hipka nie yebła zanim skończę cardio

Kolarsko-gastronomiczny blog z elementami kulturystyki powered by SFD - http://www.sfd.pl/post-p18363444.html


