Szacuny
10155
Napisanych postów
30041
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
610320
ehh o czym innym nie zpaomnial ale pepsi tak tak serio to nawet nie musisz wozić tej pepsi bo wczoraj troche wziałem a jak zostanie to tak sie nie zmarnuje
p.s wziąłem te kiełbaski z kurczaka co o nich mowiłeś tylko w tessco bo fatu miały tylko 11g:d wiec teoretycznie makro lepsze
Zmieniony przez - MARIAN 17 w dniu 2017-07-29 09:16:30
Szacuny
9855
Napisanych postów
16182
Wiek
38 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
272461
29-30.07.17
Skrót z mijającego weekendu po kolei jak to wszystko szło.
Wczoraj, czyli w sobotę, wyjazd o 8 rano do Zabrza, gdzie z Adamem robiłem trening w Smart Gym.
Po drodze na trasie pierwszy posiłek, który zarazem był przedtreningowym, czyli omlet z brzoskwiniami.
O 10 zacząłem z Adamem trening, gdzie razem zrobiliśmy trochę barków, potem Adam zrobił dwójki, ja dokończyłem barki i na koniec razem polecieliśmy z bickiem i szybie 12 min cardio, bo trzeba było jechać jeść
Trening
Barki + biceps: 1. Unoszenie sztangielek przed siebie - 4s
2. Wyciskanie sprzed brody na suwnicy Smitha - 4s
3. Wyciskanie na hamerze chwytem neutralnym - 4s
4. Unoszenie sztangielek bokiem - 4s
5. Podciąganie drążka wyciągu dolnego wzdłuż ciała - 3s
6. Uginanie ramion ze sztangielkami - 4s
7. Uginanie ramion ze sznurem wyciągu dolnego - 3s
Na koniec 12 min cardio
Mieliśmy napięty mocno plan dnia, więc nawet nie zrobiliśmy sobie żadnych zdjęć czy filmów razem. Mogę tylko powiedzieć, że Adam już ponad 120kg na czczo, a docięty jest dalej jak skurczybyk!
Po treningu pojechaliśmy po Adama Esterę i jeść!
Zaczęliśmy od knajpy, gdzie wjechało burrito z kurczakiem i serem żółtym, chociaż dla mnie to bardziej jak tortilla wyglądało.
Potem poszło już na słodko. Najpierw gofr z bitą śmietaną i Nutellą.
Poprawione tartą śmietankową i czekoladową, która była przekozacka.
Następnie lody tajskie - porcja z Oreo, z masłem orzechowym i z masą krówkową.
Czułem spory niedosyt, więc trzeba było poprawić Grycanami z ekstra sosem z Reese’s <3
W międzyczasie przegryzaliśmy sobie mini Reese’s w białej czekoladzie.
A na koniec poszedł Twix Cappuccino.
Na tym skończyło się spotkanie z Adamem i wyruszyłem na ustawkę do Oświęcimia i drugi w tym dniu trening, tym razem z chłopakami.
Zdjęcia z ustawki są w oddzielnym temacie i nie będę ich powielał.
Ja trenowałem klatkę oraz triceps.
Po treningu zjadłem potreningowy w postaci kolejnego omleta z brzoskwiniami.
Potem pojechaliśmy do Mariana na grilla.
Tam poszło:
- 0,7 Jacka Daniel’sa na trzech
- kilka kawałków tortilli z tuńczykiem
- jeden karczek
- ok 4-6 pieczonych ziemniaków z odrobiną masła i z szynką
- niezliczona liczba szaszłyków z kurczaka
- 2 mini kiełbaski z kurczaka
- jedna pałka z kurczaka
- sporo sałatki z sałaty lodowej
- 2-3 kawałki fit sernika Mariana, który był obłędny!
- kawałek brownie z fasoli
- kawałek przepysznej szarlotki Basi!
- baton proteinowy Allnutrition
No i to chyba tyle. Oczywiście pękałem!
W niedzielę standardowo obudziłem się przed 6, słońce już mega grzało, więc stwierdziłem, że szkoda leżeć w łóżku i poszedłem truchtać. W planie było 30 minut, ale było tyle mocy, że zrobiłem 1h truchtu po górach i jeszcze miałem moc, ale trzeba było coś zostawić na trening.
Na 10:00 razem z Marianem i Bananem pojechaliśmy na trening zrobić plecy. Przed treningiem wypiłem tylko 50g białka.
Trening
Plecy: 1. Wiosłowanie na hammerze nachwytem - 6s
2. Wiosłowanie sztangielkami leżąc na ławce skośnej - 3s
3. Wiosłowanie na hammerze podchwytem - 6s
4. Wiosłowanie sztangielkami szeroko nachwytem na ławce skośnej - 3s
5. Podciąganie chwytem neutralnym - 2s
6. Ściąganie drążka do klatki szerokim nachwytem - 2s
Tutaj Banan ma sporo zdjęć i filmów z treningu, więc czekam cierpliwie aż mi wyśle całą paczkę i wrzucę coś na dniach, bo widziałem tam kilka konkretów!
Po treningu wleciały już węgle w postaci Granexów Ufo, płatków kukurydzianych i jaglanych. Całość zalata białek z FitWhey
Na trasie zjadłem jeszcze 2 Gladiatory, co by cukier nie spadł .
Potem w domu 200g indyka z warzywami i poszedłem zrobić trening kolarski.
Wyszła mi godzina i miałem mega moc, bo ustanowiłem rekord średniej prędkości w tym sezonie.
Po rowerze wpadło 50g FitWhey Whey Protein 100 Concentrate, a na koniec dnia 250g twarogu. Więc ogólnie w ciągu dnia zamknąłem się z BTW 240/15/100.
A na koniec nabity tragarz
Zobaczymy jutro i pojutrze jak ta sobota wpłynęła na sylwetkę. Czy coś popsuła czy może podkręciła, bo tak na prawdę od zawodów jestem na 2,2-2,5k kcal bez żadnych cheat’ów.
Szacuny
2867
Napisanych postów
5127
Wiek
39 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
119924
BzykuDG
Zobaczymy jutro i pojutrze jak ta sobota wpłynęła na sylwetkę. Czy coś popsuła czy może podkręciła, bo tak na prawdę od zawodów jestem na 2,2-2,5k kcal bez żadnych cheat’ów.
Na moje skromne, amatorskie oko nic tam popsute w sylwetce nie jest więc śpij spokojnie. Fajnie było sie trafić i luźno pogadać między seriami, dziękóweczka
Szacuny
10155
Napisanych postów
30041
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
610320
Jest napewno gdzieś przepis na sfd ale tak na szybko tego co był wczoraj to poszło tak:
750g twaróg chudy
6jajek
3 banany
1 budyń bez cukru wanilia lub śmietanka
Sporo slodzika proszek do pieczenia
Wszystko blendujesz na jednolitą masę 3/4 masy do tortownicy a do tej pozostałej części dajesz trochę kakao mixujesz i dolewasz do tortownicy wtedy jest dwukolorowy
U mnie piekarnik był czasowo na oko 200* i termoobieg
Szacuny
9855
Napisanych postów
16182
Wiek
38 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
272461
Super, dzięki. Będę musiał podzielić składniki przez 5, to może gdzieś to wcisnę hehe. Nie napisałeś ile piekłeś . Chociaż ja jak zrobię mniejszą porcję, to też będę piekł sporo krócej.
No i u mnie koniecznie musi być trochę rodzynek
Zmieniony przez - BzykuDG w dniu 2017-07-30 22:46:20