Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13749
Napisanych postów
32200
Wiek
77 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1143682
Wczoraj w oczekiwaniu na wyniki wyborów wypiłem 0,5 litra wina.
Rano wstałem później i bez chęci na cokolwiek.
Potem przy TV (TVN i TVP2) zrobiłem tradycyjny trening barków:
wznos ramion w bok 5kg/ 3x10p 12kg/5x5p
wznos ramion w bok w opadzie tułowia 20kg/5x12p
wyciskanie sztangielek stojąc 20kg/5x12p w przerwach było napinanie ud.
Następnie strzeliłem telefonem w moje dolne plecy.
Za chwilę jadę rowerem do Lidla gdyż podobno są kurczaki po 4,99zł/kg.(przejadę 32km)
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13749
Napisanych postów
32200
Wiek
77 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1143682
Kupiłem 12kg kurczaków.
Po południu zrobiłem to:
wyciskanie sztangi na poziomej 48/58kgx10p 68kg/3p 5x4p
podciąganie na drążku nachwytem do tyłu głowy po 6p Pod wieczór byłem na spacerze 93 minuty.
Zastanawiam się czy jutro nie dokupić kurczaków na zapas (może będę przybierać w masę mięśniową tak jak one?). Cena korzystna a mięso z upieczonego kurczaka smakuje mi (a wytopiony tłuszcz z chlebem jest pyszny).
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13749
Napisanych postów
32200
Wiek
77 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1143682
Strachy na Lachy! Mam zapotrzebowanie na konserwanty z racji wieku.
Niestety nie dokupię kurczaków dzisiaj - leje jak z cebra!
Po tradycyjnym treningu barków byłem na spacerze. Z początku trochę kropiło ale później porządnie zmokłem i zmarzłem! Przy okazji pobiłem swój rekord przebycia trasy marszu.
W czasie marszu od paru dni ściskam w dłoni własnoręcznie zrobiony ściskacz z kilku kawałków otuliny ocieplającej do rur.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13749
Napisanych postów
32200
Wiek
77 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1143682
Dzień bez treningu siłowego.
Rano trasa spacerowa - rekord przebycia (było dosyć chłodno a ja miałem energię na kilka truchtów).
Potem jazda rowerem do Lidla po kurczaki - było bardzo chłodno i wietrznie - czyli przejechałem 32km (było warto - kupiłem 16kg).
Wieczorem tradycyjna trasa spacerowa - niestety bez rekordu przejścia!
Ciekawe jak będę wyglądać w Opolu!?
Staram się o jak najlepszy wygląd - jem trochę mniej kompotów i dżemów. Dużo się ruszam i cienko ubieram do tego ruchu (na ogrzanie ciała też organizm wydaje energię ).
Piję 0,5litra wina dziennie .
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13749
Napisanych postów
32200
Wiek
77 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1143682
shadow78 - wino jest mojej produkcji! Wiem co piję! Efekty są przy plankach dynamicznych i w moim samopoczuciu! Piję w dwóch dawkach. Wypicie w dawce jednorazowej wzmacnia planki i suszy rano! Jak zwykle - wybór należy do wyborcy!