Oczywiście są kateringi lepsze i gorsze, droższe i tańsze itd. Ale jaki by nie był jak sam nie ugotuję, to nie będę pewny co i jak
. Pewnie jakbym miał co miesiąc luźne 2-2,5k PLN i formę miałbym gdzieś, to bym korzystał. A tak po treningu jem inaczej, przed treningiem też inaczej i to więcej kombinowania z tym wszystkim zaczyna się robić.
. Pewnie jakbym miał co miesiąc luźne 2-2,5k PLN i formę miałbym gdzieś, to bym korzystał. A tak po treningu jem inaczej, przed treningiem też inaczej i to więcej kombinowania z tym wszystkim zaczyna się robić.Kolarsko-gastronomiczny blog z elementami kulturystyki powered by SFD - http://www.sfd.pl/post-p18363444.html

