Szacuny
9159
Napisanych postów
16182
Wiek
38 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
272461
Brzuch jest luźny, na przypince w ogóle zaczyna się dziać . No nogami przestałem się już kompletnie przejmować. Wiemy co zostało . W ogóle ten dół trzęsie się jak galareta i zaczynam się zastanawiać czy po prostu nie siedzi tam dużo wody, dużo skóry (bo zawsze miałem tam mega oponę) i opuchnięcie po H. Niestety psuje to całą sylwetkę w większości póz. No ale co, trzeba próbować wyciąć ile się da i zobaczymy co się stanie po odwodnieniu.
Szacuny
9750
Napisanych postów
30041
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
610345
u mnie z boczkami podobnie, tylko H leci cały czas i tez tylko w nie daje to mam wrażenie że jakby byly "napęczniałe" ta wodą, to to może tak być, ciekawy jestem czy po odstawieniu sie poprawi
5. Unoszenie sztangielek przed siebie - 12x8kg; 12x8kg; 12x9kg
6. Unoszenie sztangielek wzdłuż ciała - 12x17,5kg; 12x17,5kg; 12x15kg; 12x15kg
7. Wiosłowanie sztangielkami w opadzie - 15x6kg; 15x7kg; 15x6kg
Rano na czczo 45 min cardio na trenażerze.
Po treningu tabata
Trening tak jak się spodziewałem bardzo dobry. Skupiam się przede wszystkim na czuciu mięśniowym, więc ciężary nie są jakieś największe. Pompa po naładowaniu również słuszna . Dwa treningi aerobowe, w tym tabata dla podkręcenia metabolizmu. Muszę trochę oszczędzać nogi, szczególnie po wczorajszym treningu.
Po treningu z Wolskim 20-30 min pozowania, co dało bardziej w kość, niż sama tabata
Nowy posiłek w menu - omlet z podsmażanymi warzywami i suszonymi pomidorami. Przekozak! Smakuje dokładnie jak pizza, tylko sera żółtego brakowało hehe. A poza tym drugi posiłek u rodziców. Mama zadbała o synka i była pierś bez panierki, ryż, warzywa i waga
Szacuny
9159
Napisanych postów
16182
Wiek
38 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
272461
Trafiłem w Tesco w dziale Kuchnie świata czy jakos tak. Obok chińszczyzny. Było sporo wlasnie w oleju, ale tez jedne zwykle suszone bez niczego w małym pudełeczku.