

Nie rezygnuj z celu tylko dlatego że wymaga czasu- czas i tak upłynie...
http://www.sfd.pl/Prośba_o_pomoc_w_ułożeniu_diety_i_treningu-t870167.html
Siła jest kobietą! ;)
u mnie nowa patelnia inaczej smazy omlety (a codzien rano mam omlet) i juz jakis tydzien jem codziennie przypalony... jedyne co sie zmienia to przypalony mniej lub bardziej 
The best way to predict your future is to create it.
ale jaj szkoda kurna no 
Zdjęcia w moich dziennikach są mojego autorstwa i stanowią moją prywatną własność. Nie zgadzam się na ich publikowanie w jakiejkolwiek formie poza tym tematem
Podsumowanie konkursu Przemiana sylwetki 2011:
http://www.sfd.pl/konkurs/filonka_podsumowanie_str69-t725666-s69.html#post8
Podsumowanie konkursu Przemiana sylwetki 2013: http://www.sfd.pl/PODSUMOWANIE_KONKURSU_PS_2013/FILONKA-t953383.html
Aktualny dziennik;
http://www.sfd.pl/filonka/DT__2013_redukcji_ciąg_dalszy-t955419.html
If you really want to do something, you'll find a way. If you don't, you'll find an excuse.
NO MORE EXCUSES!!
tak długo też bujałam się w okolicach 95 kg, ruszyło po płukaniu nerek w lipcu
rozkład miski: 120 białka, 60 tłuszczu, 130 węgli, co daje ok 1530 kcal
jem już teraz praktycznie wszystko - na razie mnie nie wysypuje i zapomniałam napisać - od prawie dwóch tygodni nie jem leków antyhistaminowych
pomiary 11 dzień cyklu

Od lipca 10 kg na minusie, dobrze rozumiem? Jeśli tak i narzekasz, to chiba Ci się manto należy za marudzenie.


jest dobrze - muszę tylko bardziej się przyłożyc do smarowania skóry
dziś na spacerze z psem, pies jak to zwykle biegał, a ja z nim trochę podbiegałam
tylko złe buty do tego miałam, bo trekkingowe do nordic walkingu
obliques awatar
miski:
Zmieniony przez - Arkona76 w dniu 2012-10-20 16:38:35
roczne podsumowanie kilka dni wcześniej, w weekend wyjeżdżam
Ech, jak ten czas leci - to już rok, aż się wierzyć nie chce. Przyznam od razu, że gdyby nie sukcesy i pionierski dziennik Krewetki, nie odważyłabym się założyć dziennika na tak wysportowanym forum. Shrimp, chapeu bas.
Pamiętam jak z wypiekami na twarzy zakładałam swój lejdisowy wątek - oraz pikawę, gdy zobaczyłam że odpisała mi obliques. Potem przyszły inne moderatorki 4nn i Martucca, wiedziałam że wtedy to już pozamiatane i łatwo nie będzie ale też że nie zginę
Nie umiem ubrać w słowa mojej wdzięczności - po prostu dziękuję Wam bardzo
miska:
Zaczęłam od 2000 kcal, 130B/130W/tłuszcz, zaczęłam jeść i wreszcie zaczęłam chudnąć. Przez ten rok stopniowo, za radą Izy, cięłyśmy bilans - w tej chwili jem 120B/60T/130W - choć tłuszczu mogłabym więcej ;) Byłam na obliquesowej koktajlowej rozpisce, wypłukałam sobie nerki i wyrzuciłam nabiał.
W moim przypadku doskonale widać jak pomaga czysta miska, ponieważ od jakiegoś czasu nie ćwiczę tak regularnie jakbym chciała - od mniej więcej 5 miesięcy bujam się zdrowotnie z kilkoma rzeczami z różnym efektem, ale jednego jestem pewna - gdyby nie lejdisowa zmiana stylu życia i odżywiania, to byłoby ze mną o wiele gorzej.
Treningi zaczęłam od treningu z piłką dla początkujących. Mimo moich protestów, a może raczej niedowierzania, obliques nakazała wytrzymkę i poszło - kondycja z każdym tygodniem szła w górę. Ćwiczyłam też na siłowni, dopóki nie stałam się dumną posiadaczką regulowanych hantli, sztangi i ławeczki - w tej chwili robię trening dla średnio zaawansowanych z postu o piłce. Drogie Szefowe, widzicie jak wyglądam i co trzeba poprawić - wszelkie sugestie mile widziane ;)
Cele:
- doprowadzić redukcję do końca
- popracować nad tyłem, bo mi się nie podoba
- ogarnąć się na tyle zdrowotnie, żeby bez problemu można było zrealizować powyższe punkty
Dziękuję raz jeszcze Izie, Marcie i całemu Szefostwu naszego kurnika za pomoc, rady i ogromną dla nas wszystkich cierpliwość
Wszystkim Czytaczkom i Czytaczom -
za wsparcie, kopy w doopsko jak trzeba, humor i pogaduchy - nie wymieniam Was z imienia tylko dlatego, że nie chcę nikogo pominąć.
To jak, widzimy się za pół roku ;)?
Tabelka, w której nie podliczyłam talii, gdyż tej rok temu nie posiadałam
Nie mogłam się powstrzymać, też wlazłam w jedną nogawkę starych spodni
To na co wszyscy czekają, czyli foty
Zmieniony przez - Arkona76 w dniu 2012-10-22 20:27:35
ZRZUCENIE WAGI , PROŚBA O POMOC
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140
- 141
- 142
- 143
- 144
- 145
- 146
- 147
- 148
- 149
- 150
- 151
- 152
- 153
- 154
- ...
- 155