Tamra Dae to urodzona w Los Angeles influencerka i pasjonatka fitnessu. Można powiedzieć, że miłość do sportu zaszczepili w niej rodzice, którzy również kochają siłownię i startowali w zawodach kulturystycznych. To od nich dostała wiedzę i wskazówki odnośnie tego, jak przygotować się do zawodów. Tamra ma wiele fanów w mediach społecznościowych i inspiruje ich każdego dnia.

Co ciekawe na studiach interesowała się projektowaniem mody. Miała nadzieję, że pewnego dnia zostanie modelką. Jej marzenia spełniły się, gdy znajomy zaproponował jej współpracę z pewną firmą, dla której Tamra miała zostać twarzą. Od tego czasu była w centrum uwagi, a później założyła swoją markę modową, która reprezentuje jej własny, niepowtarzalny styl.

Zawsze marzyła o zostaniu modelką, ale nigdy nie myślała, że ​​będzie się to wiązać z fitnessem. Zwłaszcza, że ​​nie akceptowała swojego ciała. Uważała się za „niską, muskularną dziewczynę o brzydkiej twarzy”. Pewności siebie dodali jej fani, którym sylwetka Tamry bardzo się podoba. 

Jeśli chodzi o trening, wie, jak ważne jest słuchanie własnego ciała, a nie ciągłe forsowanie i przestrzeganie ścisłego programu, który, może przynieść odwrotny skutek. Tamra korzysta głównie z pełnowartościowych źródeł pożywienia. Pije shake proteinowy po każdym treningu siłowym, co jak mówi korzystnie wpływa na jej formę. 

Będąc dość umięśnioną Tamra wie, że jej organizm potrzebuje odpowiedniego pożywienia, zwłaszcza białka. Jej dieta jest dość zróżnicowana w zależności od celów treningowych, ale przyznaje; „Zawsze zaczynam dzień od kawy!”.

Tamra zawsze dąży do osiągnięcia swoich celów na siłowni i poza nią. Skupia się na tym, aby jej odnieść sukces. My na koniec tradycyjnie zadamy Wam pytanie - Za duża, czy może w sam raz?

 

Komentarze (6)
sfdpowersfd

no mase to kolezanka ma, ale moje oczy nawet by nie pomyslaly, zeby za nia sie obrocic ;-) nie moja bajka, szczegolnie posladki i uda.

3
ojan

Trochę za pulchny dół ciała.
Może być inspiracją dla oglądaczy gdy porównają ją z widokiem innych bardziej otłuszczonych pań.

1
OTTO

Dla mnie bajka.
Ciekawe, bo na niektórych zdjęciach wygląda bardzo szczupło, na przykład w białym biustonoszu

1
lordknaga

to jest wlasnie magia insta :-D katy swiatlo, makijaz, pora dnia itd. jak laska jest 10/10 to odejmi ps, filtry i cale triki z kamerami i bedzie 7/10 a jak odejmiesz makijaz to zostanie max 5/10 ot cala filozofia %-)

5
GWookie

standardowa bikiniara promująca się poprzez wypinanie dvpska na instagramie. nic nowego.

0
Bull

Wszystko jest ok i nie ma nic w tym złego. Przecież tym nikogo nie krzywdzi, prawda?

0