Jest liderem w tym dzialeSzacuny
14809
Napisanych postów
53702
Wiek
36 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
403241
08.08.2018
Dziś dzień treningowy W pracy ogólnie lekko nie jest bo jestem sam z kierownictwa na sekcji. Naczelnik rozpoczął urlop z dniem kiedy skończył się mój Nawet 'nie przekazał mi zmiany' :/ Trudno, lekko nie jest ale daję radę. Dziś pobudka o 6, bo musiałem być na 7 w pracy żeby przeglądnąć materiał dla z-cy dyrektora na wideokonferencje z zarządem. Nawet fajnie wszystko się udało
Przechodząc do treningu, to dziś dzień nóg:
Siady HB: 70kg/5, 60kg/8, 50kg/10 x 2
Wykroki chodzone z workiem bułgarskim: 26kg/16 x 4
Uginanie siedząc: 3s
RDL jednonóż z hantlem: 20kg/8 x 4
Wspięcia stojąc na suwnicy 'bezpieczny gryf': +20kg/max x 4
AB Wheel: 8rep x 3
Cardio: 30min
Trening mnie sponiewierał. Jakoś dziś źle, nie równo mi się siadało. Nie mogłem szerokości siadu dostosować, ani znaleźć symetrii. Wykroki na taką ilość powtórzeń, to dla mnie zdecydowanie wyjście poza strefę komfortu Ale ciężar na pewno będzie wzrastał Powrót do Ab Wheela, to jednak masakra Ogólnie czuję, że jutro będę obolały
Ostatnia seria wykroków:
Gulasz drobiowy z ryżem + sernik z budyniami od AN i galaertką od AN, dogryziony waflami kukurydzianymi
Zmieniony przez - georgu w dniu 2018-08-08 20:24:12