Szacuny
395
Napisanych postów
72270
Wiek
45 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
304533
Vegl poleci 200 w serii to wtedy będzie mocne. Póki co szału ni ma
Milena sprawy przybrały taki obrót że wykonanie treningu okazało się niemożliwe Bez wnikania w szczegóły powiem że weekend nie upłynął w duchu sportowym
Szacuny
395
Napisanych postów
72270
Wiek
45 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
304533
*
* Radość ta nie jest spowodowana bynajmniej udanym treningiem Dzisiaj potwierdzili informację (wcześniej nie chciałem zapeszać) że postawią na siłce klatkę
70 x 6/90 x 6/110 x 6/130 x 4 --> też podejrzane, za łatwo
80 x 6/100 x 6/115 x 6/130 x 4 --> nawet nie najgorzej
tate press 4 x 8-10
15 x 10/18 x 10/21 x 10/24 x 8 --> ojoj
15 x 10/18 x 10/21 x 10/24 x 9 --> ciężko
czas - 75 minut
Cóż... albo progres albo bale Po mds-ach miałem kryzys, chciałem przerwać trening i wrócić do domu. Stwierdziłem jednak że muszę odpokutować i dokończę trening. Po ostatniej serii wyciskania na ujemnym skosie dostałem lekkich zawrotów głowy. Ogólnie aż tak tragicznie nie było.
Micha dzisiaj poprawna. Nie pamiętam dokładnie co tam było ale ilośś i skład jedzenia odpowiedni